Górnik Zabrze zakończył sezon jako wicemistrz Polski i zamiast eliminacji Ligi Europy rozpocznie walkę o Ligę Mistrzów. To ogromna szansa, ale też wyzwanie, bo zabrzanie będą nierozstawieni i mogą od razu wpaść na rywala z wysokiej półki.
Górnik Zabrze zagra w eliminacjach Ligi Mistrzów
Górnik Zabrze ma za sobą sezon, który kibice będą wspominać przez długi czas. Zespół przejęty przez Lukasa Podolskiego przez wiele tygodni liczył się w walce o mistrzostwo Polski, a dopiero w końcówce rozgrywek stracił kontakt z Lechem Poznań. Drugie miejsce w Ekstraklasie i tak jest jednak wynikiem dającym klubowi ogromne możliwości.
Zabrzanie zapewnili sobie wcześniej udział w eliminacjach Ligi Europy dzięki zwycięstwu w krajowym pucharze. Na Stadionie Narodowym pokonali Raków Częstochowa, co samo w sobie było wielkim sukcesem. Ostatecznie ligowy finisz sprawił jednak, że Górnik rozpocznie europejską drogę z wyższego poziomu, czyli od kwalifikacji Ligi Mistrzów w ścieżce ligowej.
Dlaczego Polska ma dwa miejsca w eliminacjach?
Możliwość wystawienia dwóch polskich klubów w eliminacjach Ligi Mistrzów wynika z lepszych wyników osiąganych przez drużyny z Ekstraklasy w ostatnich sezonach europejskich pucharów. Krajowy współczynnik poprawił się na tyle, że wicemistrz Polski dostał szansę walki o najbardziej prestiżowe rozgrywki klubowe.
Górnik nie skorzysta jednak z ochrony wynikającej z wysokiego współczynnika klubowego. Po długiej przerwie od europejskich występów zabrzanie nie mają dorobku pozwalającego na rozstawienie, dlatego w drugiej rundzie kwalifikacji trafią do grona zespołów nierozstawionych. To znacząco podnosi poziom trudności już na pierwszej przeszkodzie.
Na kogo może trafić Górnik Zabrze?
Lista potencjalnych rywali pokazuje skalę wyzwania. W drugiej rundzie eliminacji Ligi Mistrzów Górnik może zmierzyć się z Bodø/Glimt, Olympiakosem albo Fenerbahçe. Każdy z tych klubów ma większe doświadczenie w Europie, mocniejszy współczynnik i kadrę budowaną z myślą o regularnej rywalizacji międzynarodowej.
Dla zabrzan losowanie będzie więc bardzo ważnym momentem. Sam awans do tej fazy oznacza prestiż i większe możliwości, ale sportowo droga do kolejnych rund będzie wyjątkowo wymagająca. Nawet ewentualne przejście jednego przeciwnika nie da łatwego scenariusza, bo w następnej rundzie stawka pozostaje bardzo mocna.
Trudna droga także po odpadnięciu
Górnik musi też brać pod uwagę, że porażka w eliminacjach Ligi Mistrzów nie zakończy jego pucharowej przygody. Zespół może zostać przesunięty do walki o Ligę Europy, ale tam również nie będzie mógł liczyć na komfortowe losowanie. Wśród możliwych rywali pojawiają się między innymi Rangersi, Ferencváros, PAOK i FC Midtjylland.
Europejski powrót Górnika zapowiada się więc efektownie, lecz bez taryfy ulgowej. Klub z Zabrza osiągnął wynik, który jeszcze niedawno wydawał się bardzo odległy, a teraz musi przygotować się na konfrontację z rywalami przyzwyczajonymi do gry pod presją. Losowanie drugiej rundy eliminacji Ligi Mistrzów zaplanowano na 17 czerwca i wtedy zabrzanie poznają pierwszą przeszkodę na drodze do piłkarskiej elity.