AC Milan nie ustaje w poszukiwaniu wzmocnień do linii ataku. Według doniesień włoskich mediów, jednym z nazwisk, które pojawiło się na radarze klubu z San Siro, jest Niclas Füllkrug, obecnie reprezentujący barwy West Hamu United. Sprawa może nabrać tempa, ponieważ mediolańczycy potrzebują rozwiązania natychmiast, a nie dopiero w letnim oknie transferowym.
Problemy Milanu w ofensywie
Od dłuższego czasu formacja ofensywna Milanu nie funkcjonuje na poziomie oczekiwanym przez sztab szkoleniowy. Massimiliano Allegri nie jest w pełni usatysfakcjonowany skutecznością i regularnością obecnych napastników, co zmusza klub do aktywnego monitorowania rynku. Wcześniej pojawiały się spekulacje dotyczące możliwego transferu Roberta Lewandowskiego, jednak w tym przypadku realny scenariusz zakładałby dopiero letnią zmianę barw.
Dla „Rossonerich” to zbyt odległa perspektywa. Klub potrzebuje klasycznego środkowego napastnika już teraz, by wzmocnić walkę o ligowe cele i poprawić skuteczność w kluczowych momentach sezonu.
Füllkrug opcją „na już” dla Milanu
W tym kontekście uwagę działaczy Milanu przyciągnął Niclas Füllkrug. Niemiecki napastnik trafił do West Hamu United z Borussii Dortmund przed rozpoczęciem poprzedniego sezonu, a londyński klub zapłacił za niego 26 milionów euro. Mimo solidnej reputacji wyrobionej w Bundeslidze, jego pobyt w Premier League nie układa się zgodnie z oczekiwaniami.
W obecnych rozgrywkach Füllkrug nie zdołał jeszcze zdobyć bramki, mimo dziewięciu występów, a w ostatnim czasie coraz częściej wypada nawet z kadry meczowej „Młotów”. To sprawia, że West Ham nie zamierza blokować ewentualnego transferu w trakcie sezonu.
Igli Tare gotowy na konkretne działania
Dyrektor sportowy Milanu, Igli Tare, ma wkrótce przejść od obserwacji do konkretnych rozmów. Włoski klub analizuje możliwość pozyskania 32-letniego napastnika na warunkach korzystnych finansowo, zwłaszcza że jego obecna forma i pozycja w zespole z Londynu znacząco obniżają potencjalną kwotę odstępnego.
Choć kontrakt Füllkruga z West Hamem obowiązuje aż do połowy 2028 roku, realia sportowe sprawiają, że jego odejście zimą jest scenariuszem jak najbardziej możliwym.
Konkurencja z Bundesligi
Milan nie jest jedynym klubem, który rozważa zakontraktowanie niemieckiego snajpera. Zainteresowanie Füllkrugiem wykazują również zespoły z Bundesligi, w tym VfL Wolfsburg oraz Augsburg. Powrót do Niemiec mógłby być dla zawodnika szansą na odbudowanie formy i ponowne nawiązanie do sezonu 2022/2023, kiedy sięgnął po koronę króla strzelców ligi w barwach Werderu Brema.
Doświadczenie zamiast eksperymentów
Dla Milanu transfer Füllkruga oznaczałby postawienie na doświadczenie i fizyczną obecność w polu karnym, zamiast ryzykownych eksperymentów z młodszymi zawodnikami. Choć Niemiec nie spełnił oczekiwań w Premier League, Serie A – bardziej taktyczna i wolniejsza – może okazać się środowiskiem sprzyjającym jego stylowi gry.
Najbliższe tygodnie pokażą, czy Milan rzeczywiście zdecyduje się na ten ruch i czy Füllkrug stanie się odpowiedzią na ofensywne problemy „Rossonerich”.