Adrian Siemieniec został surowo ukarany przez Komisję Ligi za niedozwolone kontakty z sędzią przed meczem Jagiellonii Białystok w końcówce poprzedniego sezonu. Trener będzie musiał zapłacić 100 tys. złotych i nie poprowadzi zespołu w sześciu najbliższych spotkaniach. Dodatkowo nałożono na niego dwuletni zakaz udziału w zawodach Ekstraklasy, zawieszony na trzy lata.
Komisja Ligi zakończyła postępowanie dotyczące wydarzeń z sezonu 2025/2026 i ogłosiła decyzje wobec trenera oraz dwóch sędziów. Sprawa dotyczyła kontaktów przed meczem 33. kolejki Ekstraklasy i sposobu komunikacji związanego z obsadą sędziowską oraz potencjalnymi kartkami dla zawodników Jagiellonii. Jednocześnie w oficjalnym uzasadnieniu zaznaczono, że nie stwierdzono korupcji ani nieuczciwych zachowań, które miały wpływ na wynik spotkania.
Adrian Siemieniec ukarany sześcioma meczami i 100 tys. zł
Najpoważniejsze konsekwencje dla trenera Jagiellonii to sześć meczów dyskwalifikacji oraz kara finansowa w wysokości 100 tys. złotych. Oprócz tego Komisja Ligi nałożyła na niego dwuletni zakaz udziału w zawodach Ekstraklasy, przy czym wykonanie tej sankcji zostało zawieszone na trzy lata. Wszystkim orzeczeniom nadano rygor natychmiastowej wykonalności, dlatego kara obowiązuje od razu.
Komisja uznała, że Siemieniec kontaktował się z Arkadiuszem Kamilem Wójcikiem w sprawie niedozwolonej pomocy, którą chciał uzyskać przed spotkaniem 33. kolejki. Chodziło o sposób dotarcia z określonym komunikatem do Pawła Raczkowskiego, który miał prowadzić mecz. W ocenie Komisji takie działanie naruszało zasady etyki i fair play oraz obowiązki wynikające z regulaminów dotyczących trenerów.
W uzasadnieniu podkreślono także szczególną odpowiedzialność osoby pełniącej funkcję pierwszego szkoleniowca. Trener reprezentuje klub podczas meczów, pracuje bezpośrednio z zawodnikami i pełni wobec nich rolę autorytetu, dlatego powinien unikać wszelkich działań, które mogą podważać zaufanie do uczciwości rywalizacji.
Arkadiusz Kamil Wójcik z dwuletnią dyskwalifikacją
Kara objęła również Arkadiusza Kamila Wójcika. Komisja Ligi zdecydowała o jego dwuletniej dyskwalifikacji, uznając, że sędzia przekazywał trenerowi wskazówki dotyczące sposobu komunikowania Pawłowi Raczkowskiemu oczekiwań związanych z meczem Jagiellonii.
Sprawa miała dotyczyć między innymi ewentualnego zagrożenia żółtymi kartkami dla zawodników białostockiego zespołu. Według Komisji takie zachowanie naruszało obowiązek powstrzymywania się przez sędziów od kontaktów z przedstawicielami klubów z rozgrywek, w których prowadzą spotkania. Zwrócono uwagę, że sędzia powinien być gwarantem bezstronności i sprawiedliwego przebiegu rywalizacji, a wszelkie działania mogące podważać to zaufanie są traktowane szczególnie poważnie.
Paweł Raczkowski musi zapłacić 50 tys. zł
Trzecim ukaranym w tej sprawie jest Paweł Raczkowski, na którego nałożono karę finansową w wysokości 50 tys. złotych. W jego przypadku problemem nie był sam fakt udziału w opisanej komunikacji, lecz zbyt późne przekazanie informacji odpowiednim władzom sędziowskim.
Komisja wskazała, że Raczkowski poinformował przewodniczącego Kolegium Sędziów dopiero 39 dni po meczu. W ocenie organu taka informacja powinna zostać przekazana bez nieuzasadnionego opóźnienia, najlepiej przy pierwszej możliwej okazji. Szybka reakcja ma umożliwić odpowiednim organom podjęcie działań organizacyjnych, zarządczych lub prewencyjnych, dlatego zwłoka została uznana za naruszenie obowiązków.
Komisja Ligi nie stwierdziła korupcji
Jednym z najważniejszych elementów komunikatu jest zastrzeżenie, że w toku postępowania nie stwierdzono korupcji, działań mających wpływ na wynik meczu ani zaniechania powiadomienia o korupcji. Kary dotyczą więc naruszeń dyscyplinarnych, zasad etycznych oraz obowiązków związanych z kontaktami pomiędzy trenerami i sędziami.
Komisja zaznaczyła również, że dysponowała ograniczonym katalogiem sankcji w porównaniu z organami odpowiedzialnymi za licencje trenerskie i sędziowskie. Mimo tego zdecydowała się na wysokie kary, uznając, że opisane zachowania godziły w standardy obowiązujące w profesjonalnej piłce.
Dla Jagiellonii najważniejszą konsekwencją sportową będzie brak Siemieńca przy linii bocznej w sześciu najbliższych meczach. Klub będzie musiał w tym czasie funkcjonować bez pierwszego trenera podczas spotkań ligowych.
Sprawdź aktualne kursy i obstawiaj w ETOTO z bonusem bez ryzyka.
PRZEJDŹ DO OFERTY