Arsenal nie zwalnia tempa nie tylko na boisku, ale również poza nim. Po dopięciu nowej umowy z Bukayo Saką londyński klub zabrał się za kolejne ważne nazwiska. Tym razem chodzi o Declana Rice’a i Jurriëna Timbera, czyli dwóch piłkarzy, którzy odgrywają bardzo istotną rolę w zespole Mikela Artety. Wszystko wskazuje na to, że władze „Kanonierów” chcą jak najszybciej zabezpieczyć przyszłość obu zawodników.
Ostatnie tygodnie przyniosły Arsenalowi ważny sukces w sprawach kontraktowych, bo klub przedłużył współpracę z Bukayo Saką do końca czerwca 2031 roku. Na Emirates Stadium nie traktują jednak tej decyzji jako końca pracy nad kadrą. Wręcz przeciwnie, działacze ruszyli już po kolejne porozumienia z graczami, którzy są uznawani za kluczowych dla obecnego projektu.
Arsenal chce przedłużyć kontrakty z gwiazdami
W centrum zainteresowania znalazł się przede wszystkim Declan Rice. To właśnie w jego sprawie Arsenal miał już rozpocząć formalne działania, chcąc doprowadzić do podpisania nowej umowy. Klub chce w ten sposób nie tylko zadbać o stabilność kadry, ale również odpowiednio podkreślić znaczenie angielskiego pomocnika dla drużyny.
Podobny plan dotyczy także Jurriëna Timbera. Holender również należy do zawodników, których znaczenie w zespole systematycznie rośnie. Arsenal nie musi działać pod presją czasu, ponieważ obecne kontrakty obu piłkarzy obowiązują jeszcze przez kilka sezonów, ale w Londynie najwyraźniej nie zamierzają czekać do ostatniej chwili.
Declan Rice ważną postacią w drużynie Mikela Artety
Rice trafił do Arsenalu latem 2023 roku z West Hamu United za kwotę, która odbiła się szerokim echem. Od tamtej pory bardzo szybko udowodnił, że ma być jednym z liderów środka pola i zawodnikiem, wokół którego można budować zespół walczący o najwyższe cele.
W trwającym sezonie pomocnik nie ogranicza się wyłącznie do pracy w defensywie i porządkowania gry. Dokłada także konkretne liczby w ofensywie, bo zdobył cztery bramki i zanotował jedenaście asyst w 41 występach. Taki bilans pokazuje, że jego rola w drużynie wykracza daleko poza standardowe zadania środkowego pomocnika.
Jurriën Timber także blisko nowej umowy z Arsenalem
Timber dołączył do Arsenalu w tym samym oknie transferowym, przechodząc z Ajaksu Amsterdam. Londyński klub zapłacił za niego 40 milionów euro, licząc na to, że Holender wniesie do defensywy jakość, uniwersalność i spokój w rozegraniu. Z perspektywy czasu można uznać, że była to inwestycja bardzo dobrze przemyślana.
Obrońca w obecnych rozgrywkach również notuje bardzo solidne liczby. W 42 meczach strzelił cztery gole i dołożył siedem asyst, co jak na defensora jest wynikiem robiącym duże wrażenie. Taka skuteczność i wpływ na grę zespołu sprawiają, że Arsenal chce wynagrodzić jego postawę nowym kontraktem.
Arsenal buduje stabilność na kolejne sezony
Ruchy podejmowane przez klub pokazują, że Arsenal myśli długofalowo i nie chce dopuścić do sytuacji, w której kluczowi zawodnicy zbliżają się do końca umów bez konkretnych decyzji. Przedłużenie współpracy z Saką, a teraz rozmowy z Rice’em i Timberem, są wyraźnym sygnałem, że lider Premier League zamierza utrzymać trzon drużyny na dłużej.
Dla Mikela Artety to bardzo istotna wiadomość. Utrzymanie najważniejszych piłkarzy daje większy komfort przy planowaniu kolejnych sezonów i pozwala budować zespół bez konieczności ciągłego reagowania na niepewność kontraktową. Jeśli negocjacje zakończą się powodzeniem, Arsenal zrobi następny ważny krok w kierunku utrzymania swojej najmocniejszej kadry.
Sprawdź aktualne kursy i obstawiaj w ETOTO z bonusem bez ryzyka.
PRZEJDŹ DO OFERTY