AKTUALNOśCI

Aryna Sabalenka przegrała w III rundzie w Pekinie!

Aryna Sabalenka sensacyjnie odpadła już w III rundzie turnieju WTA 1000 w Pekinie. Wiceliderka światowego rankingu przegrała z 20-letnią Nikolą Bartunkovą 4:6, 3:6. Czeszka nie tylko zrewanżowała się za czerwcową porażkę w Berlinie, ale zrobiła to w bardzo przekonującym stylu, nie tracąc ani razu własnego podania.

Sabalenka i Bartunkova mierzyły się wcześniej w tym sezonie na kortach w Berlinie. Wówczas Białorusinka odwróciła losy spotkania po przegranym pierwszym secie i zwyciężyła 2:6, 7:6(2), 6:4.

Tym razem scenariusz był zupełnie inny. Bartunkova od początku narzuciła rywalce swoje warunki i nie pozwoliła jej przejąć kontroli nad meczem.

Sabalenka odpadła z WTA Pekin

Początek spotkania od razu przyniósł problemy Sabalenki. Białorusinka straciła serwis już w pierwszym gemie i przez całą partię nie potrafiła odrobić tej straty.

Największą szansę dostała w szóstym gemie, kiedy wypracowała aż pięć break pointów. Bartunkova zachowała jednak spokój i obroniła każdą z tych okazji.

Czeszka później sama mogła powiększyć przewagę, ale Sabalenka utrzymała podanie. Nie zmieniło to jednak losów seta, który Bartunkova wygrała 6:4.

Bartunkova nie dała Sabalence żadnej szansy na przełamanie

W drugim secie sytuacja wiceliderki rankingu znów szybko się skomplikowała. Sabalenka straciła serwis w trzecim gemie i ponownie musiała gonić wynik.

Tym razem jej sytuacja była jeszcze trudniejsza. Bartunkova bardzo pewnie rozgrywała własne gemy serwisowe i przez całą drugą partię nie dopuściła rywalki nawet do jednego break pointa.

Wraz z upływem czasu u Sabalenki pojawiało się coraz więcej frustracji. Czeszka pozostała natomiast konsekwentna i w dziewiątym gemie wypracowała pierwszą piłkę meczową przy serwisie rywalki. Od razu wykorzystała okazję i zakończyła spotkanie wynikiem 6:4, 6:3.

20-latka zagrała znacznie równiej

Mecz trwał godzinę i 35 minut. Bartunkova zanotowała 23 uderzenia kończące i tylko 14 niewymuszonych błędów.

Sabalenka miała więcej winnerów, bo 26, ale jednocześnie popełniła aż 25 niewymuszonych błędów. Kluczowa okazała się również różnica w skuteczności przy własnym podaniu.

Białorusinka została przełamana trzykrotnie i ani razu nie odpowiedziała tym samym. Łącznie Bartunkova zdobyła 75 ze 137 rozegranych punktów.

Bartunkova zagra o ćwierćfinał

Dzięki zwycięstwu nad Sabalenką Czeszka awansowała do IV rundy turnieju WTA 1000 w Pekinie.

Jej kolejną przeciwniczką będzie Sinja Kraus. Austriaczka zapewniła sobie awans po zwycięstwie nad Dajaną Jastremską 6:1, 6:4. Spotkanie trwało godzinę i 33 minuty.

Bartunkova, która zajmuje obecnie 34. miejsce w rankingu WTA, będzie więc miała szansę na kolejny ważny wynik w jednym z największych turniejów końcówki sezonu.

Wielka sensacja w Pekinie

Porażka Sabalenki oznacza, że jedna z głównych kandydatek do końcowego zwycięstwa żegna się z China Open bardzo wcześnie.

Dla Bartunkovej to z kolei jeden z najbardziej wartościowych triumfów w dotychczasowej karierze. Czeszka pokonała zawodniczkę ze ścisłej światowej czołówki w dwóch setach i po raz kolejny potwierdziła, że potrafi rywalizować z najlepszymi.

Turniej w Pekinie potrwa do 11 października. Triumfatorka otrzyma 1000 punktów do rankingu WTA oraz 1,151 mln dolarów.

Twój typ na ten mecz?

Sprawdź aktualne kursy i obstawiaj w ETOTO z bonusem bez ryzyka.

PRZEJDŹ DO OFERTY
PODOBNE WPISY