Aktualności

Barcelona zainteresowana skrzydłowym Benfiki!

Barcelona coraz uważniej przygląda się rynkowi skrzydłowych i wygląda na to, że lista kandydatów do wzmocnienia lewej strony ofensywy zaczyna się wydłużać. W centrum uwagi wciąż pozostaje kwestia przyszłości Marcusa Rashforda, ale kataloński klub nie zamierza uzależniać całej strategii od jednego nazwiska. Właśnie dlatego na radarze mistrzów Hiszpanii znalazł się kolejny zawodnik, który może w przyszłości odegrać ważną rolę w zespole.

W gabinetach Barcelony trwa analiza możliwych ruchów kadrowych przed kolejnym etapem sezonu. Jednym z priorytetów pozostaje znalezienie piłkarza, który mógłby dać więcej jakości i rotacji na lewym skrzydle, a przy tym odciążyć Raphinhę. Klub rozważa różne warianty, zwłaszcza że sytuacja związana z Rashfordem nadal nie jest całkowicie rozstrzygnięta.

Barcelona analizuje kolejne opcje na lewe skrzydło

Jeszcze niedawno wiele wskazywało na to, że angielski skrzydłowy może zostać wykupiony na stałe. Taki ruch wiązałby się jednak z wydatkiem na poziomie 30 milionów euro, dlatego władze klubu zaczęły rozpatrywać również inne rozwiązanie. Coraz bardziej realny wydaje się scenariusz, w którym Barcelona nie zdecyduje się na transfer definitywny, a zamiast tego spróbuje utrzymać zawodnika w zespole na zasadzie kolejnego wypożyczenia.

Równolegle działacze nie zamykają się na innych graczy, szczególnie młodszych i bardziej perspektywicznych. Taki profil ma odpowiadać długofalowej polityce klubu, który chce nie tylko reagować na bieżące potrzeby kadry, ale też budować zespół z myślą o kolejnych latach. Wśród obserwowanych piłkarzy znalazł się Andreas Schjelderup, występujący obecnie w Benfice.

Andreas Schjelderup na celowniku Dumy Katalonii

Norweg ma 21 lat i uchodzi za jednego z tych zawodników, którzy mogą jeszcze mocno podnieść swój poziom. W Barcelonie ma być postrzegany jako piłkarz pasujący do modelu rozwoju, jaki klub chce realizować. Chodzi o zawodnika młodego, ofensywnie usposobionego, a jednocześnie już posiadającego doświadczenie zdobywane w mocnym europejskim klubie.

Na liście życzeń Barcelony Schjelderup nie jest zresztą jedynym młodym nazwiskiem. Klub śledzi również innych zawodników grających w ataku, ale to właśnie piłkarz Benfiki coraz częściej pojawia się w medialnych doniesieniach dotyczących możliwego transferu. Dla katalońskiego zespołu mógłby być inwestycją zarówno sportową, jak i strategiczną.

Benfica ma mocną pozycję, ale może usiąść do rozmów

Sytuacja kontraktowa Norwega jest dla lizbońskiego klubu bardzo korzystna. Jego obecna umowa obowiązuje aż do 2028 roku, co daje Benfice komfort podczas ewentualnych negocjacji. Dodatkowym zabezpieczeniem jest bardzo wysoka klauzula wykupu, ustalona na 100 milionów euro, choć trudno przypuszczać, by którykolwiek klub zdecydował się aktywować ją w pełnej wysokości.

Jednocześnie pojawiają się informacje, że Benfica mogłaby rozpocząć rozmowy przy znacznie niższej propozycji. Mówi się o kwocie około 20 milionów euro, co dla Barcelony mogłoby być wariantem znacznie bardziej osiągalnym niż inne kosztowne operacje transferowe. Taki pułap sprawia, że temat może być traktowany coraz poważniej, zwłaszcza jeśli klub uzna, że warto postawić na młodszego zawodnika z potencjałem rozwoju.

Ile może zyskać na tym wcześniejszy klub Norwega?

Schjelderup trafił do Benfiki w 2023 roku z Nordsjælland, a portugalski klub zapłacił za niego dziewięć milionów euro. W umowie zawarto jednak ważny zapis dotyczący przyszłości zawodnika. Duński klub zagwarantował sobie 20 procent z kolejnego transferu, co oznacza, że ewentualna sprzedaż może okazać się korzystna finansowo nie tylko dla Benfiki.

Do tej pory Norweg rozegrał 28 spotkań, w których zdobył pięć bramek i zanotował dwie asysty. To liczby, które nie robią ogromnego wrażenia, ale w przypadku tak młodego zawodnika nie muszą być decydujące. Dla Barcelony istotniejsze może być to, że widzi w nim piłkarza zdolnego wejść na wyższy poziom i w przyszłości stać się ważnym elementem ofensywy. Właśnie dlatego temat jego nazwiska może jeszcze wracać w najbliższych tygodniach coraz częściej.

Copywriter pracujący ze słowem na różnych płaszczyznach od dwudziestu lat. Uważa, że wiele rzeczy ma sens, ale życie pozbawione słowa i sportu jest go pozbawione.
Copywriter pracujący ze słowem na różnych płaszczyznach od dwudziestu lat. Uważa, że wiele rzeczy ma sens, ale życie pozbawione słowa i sportu jest go pozbawione.

Pozostałe wpisy

Piłka nożna

Genoa – Sassuolo Typy, Kursy, Zakłady 12.04.2026

Kategorie

Pobierz aplikację

i zacznij wygrywać!