W Niemczech wyrasta kolejny wyjątkowy talent. Kennet Eichhorn, zaledwie 16-letni pomocnik Herthy Berlin, znalazł się na celowniku trzech gigantów Bundesligi – Bayernu Monachium, Borussii Dortmund i RB Lipska. To właśnie działacze z Lipska wykazują największą determinację, by pozyskać młodego zawodnika już w najbliższych miesiącach.
Najmłodszy debiutant w historii Herthy
Eichhorn przebojem wdarł się do pierwszego zespołu stołecznego klubu. Swój debiut zaliczył w tym sezonie, mając dokładnie 16 lat i 14 dni. Tym samym zapisał się w historii jako drugi najmłodszy piłkarz w dziejach niemieckiego futbolu, który wystąpił w profesjonalnych rozgrywkach.
Od tamtej pory defensywny pomocnik regularnie otrzymuje szanse od sztabu Herthy. W bieżących rozgrywkach uzbierał już 650 minut, rozgrywając dziesięć meczów – średnio po 65 minut każdy. To imponujący wynik jak na zawodnika, który jeszcze niedawno rywalizował w juniorskiej Bundeslidze.
Wielkie kluby obserwują młody talent
Tak szybki rozwój Eichhorna nie mógł przejść niezauważony. Jego występy śledzą wysłannicy czołowych europejskich drużyn. Na ostatnim spotkaniu Herthy z 1. FC Kaiserslautern (1:0) pojawili się skauci RB Lipska, Bayernu Monachium oraz Borussii Dortmund.
To właśnie Lipsk ma jednak wykazywać największe zainteresowanie. Klub znany z inwestowania w młodych zawodników widzi w Eichhornie potencjalnego następcę dla Konrada Laimera, który kilka sezonów temu przeszedł podobną drogę – od utalentowanego nastolatka do czołowego pomocnika Bundesligi.
Zainteresowanie z całej Europy
O sytuację 16-latka miały pytać m.in. FC Barcelona, Manchester United, PSG, Eintracht Frankfurt oraz Bayer Leverkusen. Tak szerokie zainteresowanie pokazuje, jak dużym potencjałem dysponuje młody zawodnik.
Hertha Berlin początkowo oczekiwała za swojego wychowanka nawet 20 milionów euro, jednak nowo ujawnione informacje wskazują, że sytuacja transferowa Eichhorna może być znacznie bardziej korzystna dla kupujących.
Klauzula odstępnego już od przyszłego lata
Eichhorn ma w kontrakcie, obowiązującym do 30 czerwca 2029 roku, specjalną klauzulę wykupu. Zacznie ona obowiązywać od nadchodzącego lata, a jej wysokość będzie zależeć od ligi i klubu, który zdecyduje się na transfer.
Według dziennikarza maksymalna kwota, jaką trzeba będzie zapłacić za młodego Niemca, wynosi od 10 do 12 milionów euro. To znacznie mniej, niż oczekiwano jeszcze kilka miesięcy temu, co czyni Eichhorna jednym z najbardziej atrakcyjnych celów transferowych w Europie w swojej kategorii wiekowej.
RB Lipsk z najlepszą pozycją startową
Lipsk, znany ze skutecznego rozwoju młodych piłkarzy, ma argumenty, które mogą przekonać Eichhorna do przeprowadzki. Klub regularnie stawia na zawodników w jego wieku, oferując im szybkie wejście do dorosłej piłki. Przykłady Josko Gvardiola, Dominika Szoboszlaia czy Benjamina Šeško pokazują, że to środowisko sprzyja rozwojowi talentów.
Dodatkowo w Lipsku nastolatek mógłby liczyć na bardziej spokojne wdrożenie do drużyny i grę w lidze, która słynie z promowania młodych graczy. Bayern i Borussia oferują większy prestiż, ale również znacznie ostrzejszą rywalizację o miejsce w składzie.
Przyszłość młodego Niemca
Dla Herthy utrzymanie Eichhorna będzie ogromnym wyzwaniem. Klub z Berlina od lat boryka się z problemami finansowymi i prawdopodobnie nie zdoła zatrzymać swojego wychowanka, jeśli wpłynie oferta z czołowego europejskiego zespołu.
Sam zawodnik, według niemieckich mediów, jest skupiony na dalszym rozwoju i nie zamierza podejmować pochopnych decyzji. Na razie chce dokończyć sezon w Berlinie, by zdobywać doświadczenie w seniorskiej piłce.
Jedno jest pewne – niezależnie od tego, czy wybierze RB Lipsk, Bayern Monachium czy Borussię Dortmund, Kennet Eichhorn już dziś uchodzi za jedno z najciekawszych odkryć niemieckiego futbolu ostatnich lat.