AKTUALNOśCI

Bramkarz Manchesteru City może odejść do ligowego rywala!

James Trafford może wkrótce rozważyć odejście z Manchesteru City, choć do klubu trafił z dużymi oczekiwaniami i miał być jednym z ważnych elementów nowego rozdania w bramce. Rzeczywistość okazała się jednak inna, a ograniczona liczba szans sprawiła, że wokół jego przyszłości zaczęły pojawiać się coraz poważniejsze pytania.

Latem wydawało się, że 23-letni bramkarz ma przed sobą bardzo obiecujący etap kariery. Po przenosinach do Manchesteru City można było zakładać, że będzie miał realną szansę, by mocno zaznaczyć swoją pozycję w zespole Pepa Guardioli. Tym bardziej że zmiany kadrowe między słupkami zapowiadały otwarcie nowego rozdziału.

James Trafford nie przebił się do podstawowego składu Manchesteru City

Zamiast regularnej gry w najważniejszych meczach Trafford musiał jednak pogodzić się z inną rolą. W hierarchii wyżej znalazł się Gianluigi Donnarumma, przez co Anglik zaczął dostawać minuty głównie w rozgrywkach pucharowych. Dla bramkarza, który przychodził z ambicją walki o pierwszy skład, taki scenariusz trudno uznać za w pełni satysfakcjonujący.

Mimo ograniczonej roli nie można powiedzieć, że zupełnie zawiódł. W czternastu spotkaniach aż siedem razy zachował czyste konto, co pokazuje, że potrafił wykorzystać przynajmniej część otrzymanych okazji. To jednak najwyraźniej nie wystarcza, by uznać obecny sezon za udany z jego perspektywy.

Trafford może odejść, bo chce grać częściej

Z najnowszych doniesień wynika, że angielski golkiper nie jest zadowolony ze swojej sytuacji i coraz poważniej dopuszcza możliwość zmiany klubu. W jego wieku regularna gra ma ogromne znaczenie, a siedzenie w cieniu bardziej doświadczonego rywala nie sprzyja dalszemu rozwojowi.

Właśnie dlatego temat letniego odejścia zaczyna nabierać realnych kształtów. Trafford ma pozostawać otwarty na nowe rozwiązania, jeśli tylko pojawi się projekt gwarantujący mu większą rolę. Dla bramkarza z jego potencjałem to może być kluczowy moment, bo kolejny sezon spędzony głównie na ławce nie byłby dla niego najlepszą wiadomością.

Brighton obserwuje sytuację bramkarza Manchesteru City

Jednym z klubów, które mają interesować się Traffordem, jest Brighton. Zespół ten przygotowuje się na możliwe odejście Barta Verbruggena, dlatego już teraz analizuje potencjalnych następców. Anglik znalazł się wysoko na liście kandydatów, co nie powinno dziwić, biorąc pod uwagę jego wiek, doświadczenie i renomę wypracowaną jeszcze przed transferem do Manchesteru City.

Brighton nie zamierza jednak uzależniać całego planu wyłącznie od jednego nazwiska. Jeśli nie uda się doprowadzić do porozumienia w sprawie Trafforda, klub ma rozważać również inne opcje. W tym kontekście pojawiają się nazwiska Robina Rissera z Lens oraz Noaha Atubolu z Freiburga.

Manchester City nie musi spieszyć się z decyzją

Sytuacja Trafforda jest o tyle interesująca, że Manchester City nie znajduje się pod presją szybkiej sprzedaży. Kontrakt bramkarza obowiązuje aż do 30 czerwca 2030 roku, więc klub zachowuje pełną kontrolę nad jego przyszłością. To oznacza, że ewentualne negocjacje nie będą należały do łatwych.

Warto też pamiętać, że angielski klub zapłacił za niego ponad 30 milionów euro. Taki wydatek pokazuje, że Trafford nie był sprowadzany jako przypadkowy rezerwowy, lecz jako zawodnik, z którym wiązano konkretne nadzieje. Teraz pytanie brzmi, czy Manchester City nadal widzi w nim ważny element przyszłości, czy raczej uzna, że lepiej pozwolić mu odejść tam, gdzie będzie mógł grać regularnie. W najbliższych tygodniach ten wątek może stać się jednym z ciekawszych tematów wokół letniego okna transferowego.

Twój typ na ten mecz?

Sprawdź aktualne kursy i obstawiaj w ETOTO z bonusem bez ryzyka.

PRZEJDŹ DO OFERTY
PODOBNE WPISY