Wisła Kraków ma za sobą znakomitą rundę jesienną. Zespół prowadzony przez Mariusza Jopa zakończył pierwszą część sezonu na szczycie tabeli I ligi, wypracowując dziewięciopunktową przewagę nad drugą Polonią Bytom. Choć droga do awansu jest jeszcze długa, klub już teraz musi myśleć o wzmocnieniach, które pozwolą przygotować się na ewentualny powrót do Ekstraklasy. Jednym z zawodników, którzy pojawili się w kręgu zainteresowań Wisły, jest Yaw Yeboah – doskonale znany kibicom pod Wawelem.
Yeboah – od gwiazdy Wisły do MLS
28-letni Ghańczyk zapracował na transfer do Major League Soccer dzięki fantastycznemu okresowi spędzonemu w Wiśle. Jego efektowna gra, dynamika i kreatywność sprawiły, że Columbus Crew zdecydowało się sprowadzić go do USA, a obecnie skrzydłowy reprezentuje barwy Los Angeles FC.
Mimo gry w prestiżowej lidze, zawodnik – jak informują media – chciałby wrócić do Europy. To właśnie ten kierunek ma być dla niego priorytetem w najbliższych miesiącach. W takim kontekście naturalnie pojawia się temat powrotu do Krakowa.
Wisła bada możliwość transferu, ale przeszkodą mogą być finanse
Wisła Kraków analizuje scenariusz ponownego sprowadzenia Yeboaha. Klub widzi w nim poważne wzmocnienie na skrzydło, które mogłoby odegrać kluczową rolę w przyszłej walce o utrzymanie w Ekstraklasie.
Jednocześnie nie brakuje obaw związanych z kosztami takiego ruchu. Yeboah, jako piłkarz spoza Unii Europejskiej, generuje wyższe wydatki kontraktowe oraz podatkowe, co dla pierwszoligowego zespołu może być dużym wyzwaniem. Umowa zawodnika z LAFC obowiązuje aż do 31 grudnia 2026 roku, co również wpływa na potencjalną cenę odstępnego.
Ghańczyk chce wrócić do Wisły – klub ma pierwszeństwo
Pomimo trudności finansowych, sytuacja Wisły wcale nie wygląda beznadziejnie. Yeboah jest bardzo zmotywowany, aby wrócić do Krakowa. Zawodnik miał przekazać swoim przedstawicielom, że jeśli chodzi o Polskę, to właśnie Wisła otrzyma od niego pełny priorytet przy negocjacjach. Oznacza to, że w przypadku pojawienia się kilku ofert, „Biała Gwiazda” znajdzie się na pierwszym miejscu w kolejce.
Determinacja Ghańczyka ma być tak duża, że w jego otoczeniu coraz głośniej mówi się o chęci powrotu do Europy już zimą. Ostateczna decyzja zależy jednak od rozmów między klubami, a także od możliwości finansowych Wisły.
Statystyki Yeboaha w MLS
W trwającym sezonie MLS skrzydłowy wystąpił w 22 meczach, zdobywając jednego gola. Choć liczby nie imponują tak, jak w czasach gry w Krakowie, 28-latek nadal pokazuje swoje dynamiczne wejścia i umiejętności gry jeden na jednego, które były jego największymi atutami w Ekstraklasie.
Powrót Yawa Yeboaha to temat, który może rozpalać wyobraźnię kibiców Wisły Kraków. Z jednej strony zawodnik chce wrócić do Europy, a klub otrzymuje od niego pierwszeństwo rozmów. Z drugiej – kwestie finansowe mogą stanowić poważną barierę. Najbliższe tygodnie pokażą, czy ten transfer ma realne szanse na powodzenie.