Powrót Mariusza Stępińskiego do Ekstraklasy znów staje się realnym scenariuszem, choć nie w barwach klubu, z którym był łączony najczęściej. Tym razem na horyzoncie pojawił się inny kierunek, a kulisy rozmów pokazują, że temat może nabrać tempa szybciej, niż wielu się spodziewało.
Mariusz Stępiński bliżej Korony Kielce niż Widzewa Łódź
Coraz więcej wskazuje na to, że Mariusz Stępiński może w zimowym oknie transferowym wrócić do Polski.Napastnik nie trafi jednak do Widzew Łódź, lecz do Korona Kielce. W grę ma wchodzić wcześniejsze rozwiązanie kontraktu z Omonia Nikozja, co otworzyłoby drogę do transferu bezgotówkowego.
Dlaczego Widzew odpadł z gry?
Temat powrotu Stępińskiego do Widzewa Łodzi był głośny już latem. Sam zawodnik nie ukrywał, że taki ruch go interesuje, a rozmowy rzeczywiście się toczyły. Ostatecznie jednak zakończyły się fiaskiem.
Ówczesny dyrektor sportowy Widzewa, Mindaugas Nikoličius, tłumaczył, że negocjacje przeciągały się zbyt długo, a Omonia Nikozja nie zamierzała wypuszczać napastnika przed europejskimi pucharami. Klub z Łodzi nie chciał czekać w nieskończoność i zaczął rozglądać się za innymi rozwiązaniami.
Cypryjski etap dobiega końca?
W ostatnich dniach na Cyprze pojawiły się sygnały sugerujące, że 30-letni napastnik może jednak odejść z Omonii jeszcze tej zimy. Realnym kierunkiem jest Korona Kielce. Choć transfer nie jest jeszcze definitywnie przesądzony, wszystko wskazuje na to, że rozmowy są zaawansowane, a sam zawodnik znajduje się blisko zmiany otoczenia.
Korona Kielce szuka doświadczenia w ataku
Zespół prowadzony przez Jacka Zielińskiego zajmuje obecnie dziewiąte miejsce w tabeli Ekstraklasy. Korona Kielce nie jest zagrożona spadkiem, ale zimą zamierza wzmocnić ofensywę zawodnikiem z doświadczeniem ligowym i zagranicznym.
Stępiński idealnie wpisuje się w ten profil – zna realia Ekstraklasy, a jednocześnie przez lata zbierał doświadczenie poza Polską.
Bogate CV i solidne liczby
Mariusz Stępiński to były piłkarz Widzewa Łodzi, Wisły Kraków oraz Ruchu Chorzów. W Ekstraklasie zdobył 25 bramek, a za granicą reprezentował barwy m.in. 1. FC Nürnberg, FC Nantes, Chievo Verona, Hellas Verona, US Lecce oraz Aris Limassol.
W barwach Omonii Nikozja strzelił 23 gole w 66 spotkaniach, co czyni go jednym z solidniejszych napastników, jacy przewinęli się przez cypryjską ligę w ostatnich sezonach.
Powrót do Ekstraklasy coraz bliżej?
Choć szczegóły ewentualnej transakcji wciąż są dopinane, scenariusz powrotu Mariusza Stępińskiego do Polski nabiera realnych kształtów. Tym razem nie do Widzewa Łodzi, lecz do Korony Kielce, która może zyskać napastnika gotowego do gry od zaraz.
Najbliższe dni pokażą, czy rozmowy zakończą się powodzeniem. Jedno jest pewne – temat Stępińskiego znów jest jednym z ciekawszych wątków zimowego okna transferowego w Ekstraklasie.