AKTUALNOśCI

Dalić grzmi po porażce. Wskazał, co odebrało Chorwacji awans

Decyzje sędziego na meczu Chorwacji wywołały burzę emocji. Selekcjoner Zlatko Dalić nie kryje rozczarowania po przegranym meczu swojej drużyny na Mistrzostwach Świata 2026 i otwarcie krytykuje decyzje arbitra. Czy sędzia faktycznie sprzyjał Portugalii? Poniżej znajdziesz szczegóły dotyczące sytuacji, które wzbudziły największe kontrowersje.

Nieuznane bramki i dyskusyjne decyzje

Po emocjonującym meczu, w którym Chorwacja pożegnała się z Mistrzostwami Świata 2026 po porażce z Portugalią, największe poruszenie wywołały decyzje sędziego. Selekcjoner Chorwacji, Zlatko Dalić, skierował uwagę mediów na kontrowersyjne sytuacje, takie jak nieuznany gol Josko Gvardiola w 13. minucie doliczonego czasu gry oraz rzut karny na korzyść rywali po analizie VAR.

Dalić nie krył swojego rozgoryczenia na pomeczowej konferencji prasowej, wskazując na brak korzystnych decyzji sędziowskich dla jego zespołu. Pomimo tych niedogodności, Dalić uznał porażkę swojej drużyny, wyrażając przeprosiny dla kibiców. Jednocześnie zaznaczył, że sędziowanie nie stało na odpowiednim poziomie.

Rozbieżne oceny decyzji arbitra

Podczas gdy Dalić widział w decyzjach sędziego faworyzowanie Portugalii, Roberto Martinez, trener reprezentacji Portugalii, bronił decyzji norweskiego arbitra Espena Eskasa. W jego ocenie sędziowanie było prawidłowe i profesjonalne.

Dalić wyraził także refleksje na temat swojej przyszłości na stanowisku selekcjonera i zasugerował, że być może nadchodzi czas na zmiany. Podkreślił, że choć obecna era dobiega końca, jego drużyna odniosła spektakularne sukcesy na przestrzeni ostatnich lat, w tym finał Mistrzostw Świata w Rosji w 2018 roku i trzecie miejsce w Katarze w 2022 roku.

Uznanie dla rywali i przyszłość Dalicia

Pomimo rozczarowania związanego z meczem, Dalić z szacunkiem wypowiedział się o drużynie Portugalii, gratulując im zwycięstwa. Dodał, że jego zespół grał ambitnie i zaangażowanie zawodników nie pozostawiło mu miejsca na jakiekolwiek zarzuty.

Zlatko Dalić, prowadzący reprezentację Chorwacji od 2017 roku, przypomniał również o wszystkich osiągnięciach drużyny pod jego wodzą. Choć nie podjął jeszcze decyzji o swojej przyszłości na stanowisku selekcjonera, zasugerował, że może być to moment na nowe wyzwania i zmiany, które mogą przynieść kolejne sukcesy.

Jednocześnie, pomimo niekorzystnego rozstrzygnięcia meczu, podkreślił swoje zadowolenie z pracy, jaką wykonali jego zawodnicy. Chorwacja po raz kolejny pokazała, że na przestrzeni ostatnich lat zbudowała silną drużynę z sukcesami na największych światowych scenach piłkarskich.

Twój typ na ten mecz?

Sprawdź aktualne kursy i obstawiaj w ETOTO z bonusem bez ryzyka.

PRZEJDŹ DO OFERTY
PODOBNE WPISY