Betard Sparta Wrocław zatrzymała jedną ze swoich największych gwiazd. Daniel Bewley potwierdził, że przedłużył kontrakt z klubem o kolejne dwa sezony.
Bewley zostaje we Wrocławiu na dłużej
Przyszłość Daniela Bewleya przez kilka miesięcy nie była całkowicie pewna. Betard Sparta była aktywna na rynku transferowym i rozważała różne warianty budowy składu na kolejne sezony. Ostatecznie działacze postawili na kontynuację współpracy z Brytyjczykiem. Sam zawodnik poinformował w mediach społecznościowych, że podpisał umowę obowiązującą przez następne dwa lata.
To ważna decyzja dla wrocławian, bo Bewley od kilku lat należy do kluczowych zawodników zespołu. Choć jego wyniki ligowe w sezonach 2024 i 2025 nie były tak dobre jak w cyklu Speedway Grand Prix, nadal pozostaje jednym z najbardziej cenionych żużlowców na świecie. W 2025 roku zakończył rywalizację o indywidualne mistrzostwo świata na trzecim miejscu. Regularnie potrafił też wygrywać pojedyncze rundy cyklu.
Sparta zachowa mocny trzon zespołu
Przedłużenie kontraktu z Bewleyem oznacza, że Betard Sparta utrzyma trzon seniorskiej formacji. W składzie pozostają Artiom Łaguta, Maciej Janowski i Brady Kurtz, a umowa Łaguty obowiązuje aż do końca sezonu 2028. Klub nie zrealizował natomiast planu sprowadzenia Bartosza Zmarzlika, który pozostał w Motorze Lublin. W tej sytuacji działacze postawili na stabilizację zamiast większej rewolucji kadrowej.
Takie rozwiązanie pozwala Sparcie zachować bardzo mocny zestaw zawodników na kolejne rozgrywki. Bewley, Łaguta i Kurtz należą do światowej czołówki, a Janowski wnosi ogromne doświadczenie i od lat jest jedną z twarzy wrocławskiego klubu. Dla sztabu szkoleniowego oznacza to również brak konieczności szukania następcy dla Brytyjczyka. Kadra na sezon 2027 będzie więc w dużej mierze oparta na sprawdzonych nazwiskach.
Kontuzja mocno wpłynęła na sezon Bewleya
Sezon 2026 był dla 27-latka wyjątkowo trudny. 20 maja podczas meczu ligi duńskiej złamał kość udową i musiał zrobić długą przerwę od ścigania. Do rywalizacji wrócił dopiero po 109 dniach, we wrześniu, kiedy znalazł się w składzie Sparty na półfinał PGE Ekstraligi z Unią Leszno. Kontuzja znacząco ograniczyła jego możliwości w trakcie sezonu, ale nie zmieniła podejścia klubu do dalszej współpracy.
Sprawdź aktualne kursy i obstawiaj w ETOTO z bonusem bez ryzyka.
PRZEJDŹ DO OFERTY