AKTUALNOśCI

Dariusz Mioduski może zostać kandydatem na prezydenta FIFA!

Pozycja Gianniego Infantino przed kolejnymi wyborami na prezydenta FIFA może nie być tak mocna, jak jeszcze niedawno przypuszczano. W europejskim futbolu rośnie grupa działaczy, którzy chcieliby wystawić konkurencyjnego kandydata i doprowadzić do prawdziwej debaty o przyszłości światowej federacji. Wśród potencjalnych nazwisk pojawia się Dariusz Mioduski, choć jego udział w wyborach pozostaje na razie jedynie rozważanym scenariuszem.

Gianni Infantino zamierza ubiegać się o kolejną kadencję na stanowisku prezydenta FIFA. Szwajcar nadal dysponuje szerokim zapleczem w wielu federacjach, jednak jego sposób zarządzania organizacją budzi coraz większe zastrzeżenia w Europie. Wydarzenia podczas mistrzostw świata miały dodatkowo osłabić jego pozycję w części środowiska piłkarskiego.

UEFA nie chce dopuścić do sytuacji, w której wybory zakończą się bez rzeczywistej rywalizacji. Z tego powodu jej przedstawiciele mają analizować kandydatury osób zdolnych do zdobycia poparcia poza jednym regionem. Celem nie musi być wyłącznie natychmiastowe pokonanie Infantino. Ważne jest również pokazanie, że dalszy kierunek działania FIFA powinien zostać poddany dyskusji.

Kto mógłby rywalizować z Giannim Infantinem?

Najbardziej oczywistym wyborem wydawałby się Aleksander Čeferin. Prezydent UEFA wielokrotnie prezentował inne stanowisko niż Infantino i pozostaje jedną z najbardziej wpływowych osób w światowym futbolu. Nie zamierza jednak opuszczać europejskiej federacji, dlatego jego start w listopadowych wyborach jest obecnie mało prawdopodobny.

Podobne wątpliwości dotyczą Nassera Al-Khelaïfiego. Przewodniczący organizacji skupiającej czołowe europejskie kluby mógłby liczyć na głosy części krajowych związków, lecz nie wykazuje zainteresowania walką o najważniejsze stanowisko w FIFA. Jego nazwisko pojawia się w spekulacjach ze względu na rozległe kontakty, a nie z powodu oficjalnie przedstawionych planów.

Dariusz Mioduski kandydatem na prezydenta FIFA?

W tej sytuacji uwagę działaczy może przyciągać Dariusz Mioduski. Prezes Legii Warszawa od lat działa nie tylko na krajowym rynku, lecz także w europejskich strukturach piłkarskich. Doświadczenie zdobyte w międzynarodowych organizacjach mogłoby ułatwić mu prowadzenie rozmów z federacjami oraz budowanie szerszej koalicji.

Mioduski miałby szansę uzyskać wsparcie przedstawicieli kilku europejskich krajów. W gronie jego potencjalnych sojuszników wymieniane są między innymi federacje z Bośni i Hercegowiny, Norwegii, Niemiec, Szwecji oraz Hiszpanii. Taki blok nie gwarantowałby zwycięstwa, ale stanowiłby solidną podstawę do rozpoczęcia kampanii przeciwko obecnemu prezydentowi FIFA.

Victor Montagliani poczeka na lepszy moment

Wśród osób branych pod uwagę znajduje się również Victor Montagliani, stojący na czele CONCACAF. Kanadyjski działacz ma ambicje związane z kierowaniem FIFA, lecz obecnie koncentruje się na dalszej pracy w konfederacji obejmującej Amerykę Północną, Amerykę Środkową i Karaiby. Jego start w najbliższych wyborach nie wydaje się więc przesądzony.

Brak oficjalnego rywala nie oznacza, że Infantino może być spokojny o kolejną kadencję. Dla części federacji głosowanie będzie oceną jego dotychczasowych rządów, a nie wyłącznie formalnością. Coraz więcej europejskich działaczy chce poprzeć alternatywnego kandydata, aby wybory nie stały się jednostronnym potwierdzeniem dalszej władzy Szwajcara. Kandydatura Mioduskiego pozostaje nieoficjalna, lecz pojawienie się jego nazwiska pokazuje, że poszukiwania poważnego konkurenta już trwają.

Twój typ na ten mecz?

Sprawdź aktualne kursy i obstawiaj w ETOTO z bonusem bez ryzyka.

PRZEJDŹ DO OFERTY
PODOBNE WPISY