Aktualności

Druga porażka Polaków podczas ME w futsalu!

Mecz o być albo nie być na futsalowym Euro skończył się brutalnym zderzeniem z rzeczywistością: Polska przegrała w Ljubljanie z Włochami 0:4, a wynik zamknął Biało-Czerwonym drogę do fazy pucharowej. Choć momentami było blisko gola honorowego i nie zabrakło okazji, to tego wieczoru wszystko, co najważniejsze, działało po stronie rywali.

Polska – Włochy 0:4 na futsalowym Euro: koniec marzeń o awansie

Po niespodziewanej porażce z Węgrami 2:4 drugie spotkanie grupowe było dla Polaków starciem o wszystko. Tylko zwycięstwo utrzymywało realną szansę na wyjście z grupy. Problem w tym, że podobną presję czuli też Włosi, którzy wcześniej przegrali z Portugalią i również nie mogli pozwolić sobie na kolejną stratę punktów. W efekcie w Ljubljanie oglądaliśmy mecz, w którym to Italia szybciej złapała rytm i od pierwszych minut narzuciła warunki.

Przebieg meczu: szybki cios i lawina problemów

Polacy źle weszli w spotkanie i już w 3. minucie musieli gonić wynik. Po przejęciu piłki rywale sfinalizowali akcję błyskawicznym strzałem z bliska, a nasz bramkarz nie zdołał uratować sytuacji. Ten wczesny gol ustawił dalszy fragment pierwszej połowy: Włosi grali pewniej, a Polacy szukali odpowiedzi, ryzykując coraz więcej.

Najlepszą szansę na wyrównanie Biało-Czerwoni mieli chwilę później, gdy pojawiła się sytuacja sam na sam. Zamiast 1:1 było jednak kolejne ostrzeżenie, że skuteczność może być tego dnia największym wrogiem naszej kadry.

Gole Włochów: De Oliveira bohater, hat-trick i nokaut

W pierwszej połowie Włosi dołożyli jeszcze dwa trafienia. Drugiego gola znów zdobył De Oliveira, który wykorzystał moment zawahania w defensywie po szybkiej akcji i podwyższył prowadzenie. Chwilę później rywale skorzystali z kolejnej okazji i po kwadransie było już bardzo trudno wrócić do gry.

Po przerwie obraz meczu częściowo się zmienił: Polacy wyglądali lepiej w organizacji i mieli fragmenty, w których potrafili docisnąć przeciwnika. Włosi zachowali jednak chłodną głowę, czekali na odpowiedni moment i w 33. minucie zadali decydujący cios. Strzał został jeszcze zatrzymany, ale dobitka z bliska dała De Oliveirze hat-trick i praktycznie zamknęła spotkanie.

Niewykorzystane okazje Polski: słupki, niedosyt i brak „kropki nad i”

Najbardziej frustrujące dla naszej reprezentacji było to, że okazje na gola honorowego naprawdę się pojawiały. W drugiej połowie piłka kilkukrotnie obijała obramowanie bramki rywali. Blisko było także po stałych fragmentach i mocnych uderzeniach z dystansu, ale za każdym razem czegoś brakowało: lepszej decyzji, odrobiny szczęścia albo precyzji w kluczowym momencie.

W końcówce Polacy dostali jeszcze szansę z przedłużonego rzutu karnego, jednak bramkarz Włoch wybronił uderzenie, a wynik nie drgnął. Tego dnia nie „weszło” nic, co mogłoby zmienić emocje meczu. Porażka 0:4 oznacza, że Polska straciła szanse na awans do fazy pucharowej. W ostatnim meczu grupowym Biało-Czerwoni zagrają już tylko o honor z obrońcą tytułu Portugalią. Włosi natomiast, po efektownym zwycięstwie, znaleźli się w korzystnej sytuacji: w starciu z Węgrami do realizacji celu wystarczy im remis.

Wynik i strzelcy: Polska – Włochy

Polska – Włochy 0:4 (0:3)
Bramki: De Oliveira (3’, 13’, 33’), Barichello (15’)

Copywriter pracujący ze słowem na różnych płaszczyznach od dwudziestu lat. Uważa, że wiele rzeczy ma sens, ale życie pozbawione słowa i sportu jest go pozbawione.
Copywriter pracujący ze słowem na różnych płaszczyznach od dwudziestu lat. Uważa, że wiele rzeczy ma sens, ale życie pozbawione słowa i sportu jest go pozbawione.

Pozostałe wpisy

Typy bukmacherskie

Górnik Wałbrzych – King Szczecin Typy, Kursy, Zakłady 04.04.2026

Kategorie

Pobierz aplikację

i zacznij wygrywać!