Raheem Sterling może być jednym z głośniejszych nazwisk przewijających się w kontekście zimowego okienka transferowego w Premier League. Choć 31-letni skrzydłowy wciąż jest piłkarzem Chelsea, jego pozycja w klubie od dłuższego czasu jest mocno ograniczona. W efekcie na rynku zaczynają pojawiać się scenariusze, w których Anglik zostaje w Londynie, ale zmienia barwy – na Crystal Palace albo Fulham.
Sterling na liście Palace i Fulham przed zimowym okienkiem
Skrzydłowy Chelsea znalazł się w kręgu zainteresowań Crystal Palace oraz Fulham. Oba kluby mają rozważać go jako potencjalne wzmocnienie ofensywy, jeśli w trakcie okienka nie uda się zrealizować priorytetowych celów kadrowych.
Ten kierunek jest o tyle logiczny, że mówimy o zespołach szukających jakości w ataku, ale jednocześnie unikających ruchów przypadkowych. Sterling byłby opcją „gotową od zaraz”, bez konieczności adaptacji do ligi i tempa Premier League.
Chelsea odsunęła Sterlinga, a Maresca zamknął drogę do powrotu
Sterling został odsunięty na boczny tor jeszcze przed startem obecnego sezonu. Co ważne, trener Enzo Maresca miał jasno zakomunikować, że nie widzi dla niego miejsca w pierwszym składzie, a powrót do regularnej gry w Chelsea jest realny tylko w przypadku zmiany klubu. To stawia sprawę dość jednoznacznie: jeśli zawodnik chce grać, zimą musi znaleźć nowe rozwiązanie.
Kontrakt do 2027 roku i wysoka pensja – największa przeszkoda w transferze
Kluczowym wątkiem są warunki umowy. Kontrakt Sterlinga z Chelsea obowiązuje do 30 czerwca 2027 roku i zapewnia mu około 300 tysięcy funtów tygodniowo. Przy takich liczbach trudno oczekiwać, by inny klub z Premier League – nie mówiąc o ligach zagranicznych – zaoferował identyczny poziom wynagrodzenia.
To właśnie dlatego latem, po powrocie z wypożyczenia do Arsenalu, Anglik nie był szczególnie skłonny do rozstania z „The Blues”. Z perspektywy piłkarza w jego wieku i na etapie kariery to klasyczna kalkulacja: jeśli nie ma oferty gwarantującej stabilność oraz warunki zbliżone do obecnych, bardziej opłaca się wypełnić umowę.
Co musiałoby się wydarzyć, żeby Sterling zmienił klub?
Z informacji wynika, że Sterling byłby gotów rozważyć odejście, jeśli pojawi się dla niego opcja długoterminowego miejsca pracy – takiego, które zapewni mu regularność i jasną rolę w drużynie. Wtedy transfer mógłby stać się realny także mimo różnicy finansowej, zwłaszcza jeśli udałoby się wypracować kompromis między klubami (np. w sprawie części pensji).
Dlaczego Palace i Fulham nie są pewnym kierunkiem?
Crystal Palace i Fulham mają swoją strategię na rynku: preferują młodszych, perspektywicznych zawodników, których w przyszłości można sprzedać z zyskiem. Z tego powodu Sterling – 31-letni, z wysoką pensją i bez perspektywy wieloletniej „wartości odsprzedażowej” – raczej nie jest wyborem numer jeden.
Jednak jeśli zimą nie uda się pozyskać priorytetowych celów transferowych, doświadczony skrzydłowy może stać się rozwiązaniem awaryjnym, które daje natychmiastową jakość i szerokość kadry.
Doświadczenie Sterlinga w Premier League: liczby i trofea
Sterling to piłkarz doskonale znany na angielskich boiskach. Wcześniej grał w Liverpoolu i Manchesterze City, a w dorobku ma m.in. cztery tytuły mistrzowskie. Łącznie w rozgrywkach o stawkę w Anglii uzbierał 396 spotkań, w których strzelił 123 gole i dołożył 75 asyst.
W kontekście potencjalnego transferu te liczby działają jak argument: nawet jeśli najlepsze lata są już za nim, doświadczenie i obycie w Premier League mogą być dla Palace lub Fulham wartością trudną do kupienia w środku sezonu.
Sprawdź aktualne kursy i obstawiaj w ETOTO z bonusem bez ryzyka.
PRZEJDŹ DO OFERTY