Zimowe okno transferowe w Lublinie zapowiada się dynamicznie, a jednym z pierwszych ruchów może być pożegnanie z zawodnikiem, który jeszcze niedawno miał wzmocnić ofensywę beniaminka. Renat Dadaşov jest coraz bliżej opuszczenia Motoru, a jego kolejnym przystankiem może być klub regularnie występujący w europejskich pucharach.
Motor porządkuje kadrę przed rundą wiosenną
Motor Lublin po zakończeniu ligowej jesieni rozpoczął porządki kadrowe. Klub opublikował listę transferową, na której znalazło się trzech piłkarzy otrzymujących zielone światło na poszukiwanie nowych pracodawców. Oprócz Renata Dadaşova są to Krystian Palacz oraz Florian Haxha.
Decyzja ta pokazuje, że sztab szkoleniowy i pion sportowy chcą przebudować skład pod kątem walki o ligowe cele w drugiej części sezonu.
Dadaşov może wrócić na Kaukaz
Najciekawiej rozwija się sytuacja Dadaşova. 26-letni napastnik prowadzi obecnie rozmowy z Qarabag FK. Dla reprezentanta Azerbejdżanu byłby to bardzo atrakcyjny kierunek, przede wszystkim ze względu na możliwość regularnej gry w europejskich pucharach, w tym w aktualnej edycji Ligi Mistrzów. Agent zawodnika zaoferował go również Neftçi Baku, a zainteresowanie miała wykazywać także Zira FK.
Qarabag faworytem, ale Zira w gotowości
Według najnowszych doniesień to właśnie Qarabag jest obecnie najbliżej porozumienia z napastnikiem. Dadaşov ma być zainteresowany transferem do mistrza Azerbejdżanu, widząc w nim szansę na odbudowę formy oraz większą ekspozycję na arenie międzynarodowej.
Jednocześnie temat nie jest jeszcze definitywnie zamknięty. Zira wciąż monitoruje sytuację i w razie fiaska negocjacji z Qarabagiem może spróbować przechwycić zawodnika. Klub chętnie widziałby go w swoich barwach, a zwolennikiem takiego ruchu ma być szkoleniowiec Rashad Sadyqov.
Nieudana przygoda w Ekstraklasie
Dadaşov trafił do Motoru latem po transferze z Radomiaka Radom, jednak jego pobyt w Lublinie trudno uznać za udany. W bieżącym sezonie wystąpił w 12 spotkaniach ligowych, nie zdołał jednak zdobyć ani jednej bramki w barwach Motoru.
Co ciekawe, skuteczność pokazał w innym miejscu – w listopadzie wpisał się na listę strzelców w meczu eliminacji mistrzostw świata 2026 przeciwko Francji, zdobywając gola dla reprezentacji Azerbejdżanu, mimo że spotkanie zakończyło się porażką jego zespołu 1:3.
Transfer coraz bliżej finalizacji
Wszystko wskazuje na to, że zimą Dadaşov definitywnie pożegna się z Motorem Lublin. Jeśli rozmowy z Qarabagiem zakończą się sukcesem, napastnik szybko wróci na znany sobie rynek i spróbuje odbudować swoją pozycję w klubie walczącym o wysokie cele. Dla Motoru będzie to z kolei kolejny krok w kierunku przebudowy ofensywy przed decydującą fazą sezonu.
Sprawdź aktualne kursy i obstawiaj w ETOTO z bonusem bez ryzyka.
PRZEJDŹ DO OFERTY