Stelmet Falubaz Zielona Góra może bardzo szybko zamknąć temat budowy składu na sezon 2027. W klubie wyraźnie zarysował się faworyt do zastąpienia Przemysława Pawlickiego, a równolegle prowadzone są rozmowy z innym ważnym zawodnikiem. Jeśli plany działaczy się powiodą, zielonogórzanie mogą jako jedni z pierwszych w PGE Ekstralidze skompletować drużynę na kolejne rozgrywki.
Maksym Drabik coraz bliżej Falubazu?
Od kilku tygodni w Zielonej Górze trwają intensywne działania mające na celu sprowadzenie Maksyma Drabika. Coraz więcej wskazuje na to, że transfer ma realne szanse powodzenia. Wpływ na taki scenariusz mają także wydarzenia w Grudziądzu, gdzie zawodnik nie prezentuje oczekiwanej formy i coraz częściej łączony jest ze zmianą otoczenia.
Sygnały płynące z GKM-u również mogą świadczyć o tym, że rozstanie z Drabikiem staje się coraz bardziej prawdopodobne. Klub z Grudziądza aktywnie rozgląda się za krajowym seniorem, co tylko podsyca spekulacje dotyczące przyszłości jednego z liderów zespołu.
Falubaz myśli nie tylko o sile składu
Pozyskanie Drabika miałoby dla Falubazu znaczenie nie tylko sportowe. Trzeci polski senior pozwoliłby klubowi inaczej zaplanować obsadę pozycji juniorskich. W Zielonej Górze liczą, że dzięki temu większą rolę będzie mógł odegrać Mitchell McDiarmid, który robi systematyczne postępy i jest postrzegany jako jeden z zawodników mogących wypełnić lukę po odchodzących młodzieżowcach.
Po zakończeniu przyszłego sezonu wiek juniora przestaną spełniać Damian Ratajczak i Oskar Hurysz. Znalezienie równie wartościowych następców nie będzie łatwe, dlatego w klubie coraz większe nadzieje wiążą z rozwojem Australijczyka.
Przemysław Pawlicki wrócił do rozmów
Jeszcze niedawno wydawało się, że temat dalszej współpracy z Przemysławem Pawlickim definitywnie upadł. Początkowe oczekiwania finansowe zawodnika były na tyle wysokie, że strony szybko zakończyły negocjacje. Wszystko wskazywało na to, że żużlowiec kontynuuje rozmowy z innym klubem.
W ostatnim czasie sytuacja uległa jednak zmianie. Falubaz ponownie usiadł do rozmów z Pawlickim, choć jego pozycja negocjacyjna nie jest już tak mocna jak wcześniej. Mimo tego w Zielonej Górze za głównego kandydata do zajęcia miejsca w składzie nadal uchodzi Drabik.
Leon Madsen może zostać w Zielonej Górze
Równolegle trwają negocjacje z Leonem Madsenem. Jeszcze jakiś czas temu przedłużenie współpracy z Duńczykiem nie wydawało się priorytetem, jednak sytuacja na rynku transferowym zmieniła plany działaczy. Wśród dostępnych zawodników trudno znaleźć żużlowca, który gwarantowałby podobny poziom sportowy.
Niewykluczone, że nowa umowa będzie oznaczała dla Madsena niższe wynagrodzenie niż dotychczas. Jednocześnie możliwości zmiany klubu nie są obecnie zbyt szerokie, dlatego osiągnięcie porozumienia z Falubazem staje się coraz bardziej realnym scenariuszem.
Tak może wyglądać skład Falubazu na sezon 2027
Jeżeli prowadzone rozmowy zakończą się zgodnie z planem, Stelmet Falubaz Zielona Góra będzie dysponował niemal kompletnym składem na sezon 2027. Trzon drużyny tworzyliby:
- Leon Madsen,
- Dominik Kubera,
- Andrzej Lebiediew,
- Maksym Drabik,
- Damian Ratajczak.
Formację juniorską mogliby natomiast tworzyć:
- Mitchell McDiarmid,
- Kacper Witrykus,
- Bartosz Rudolf.
Taki skład pozwoliłby zielonogórzanom zachować potencjał z obecnych rozgrywek, a przy korzystnym rozwoju wydarzeń nawet skuteczniej włączyć się do walki o miejsce w fazie play-off.
Sprawdź aktualne kursy i obstawiaj w ETOTO z bonusem bez ryzyka.
PRZEJDŹ DO OFERTY