Oskar Pietuszewski ma za sobą znakomity pierwszy sezon w barwach FC Porto i coraz częściej pojawia się w transferowych spekulacjach. Młody reprezentant Polski zwrócił uwagę czołowych europejskich klubów, jednak portugalski gigant nie zamierza ułatwiać jego odejścia. Według najnowszych informacji ewentualny transfer będzie możliwy dopiero po wpłaceniu 60 milionów euro zapisanych w kontrakcie jako klauzula odstępnego.
Pietuszewski trafił do Porto z Jagiellonii Białystok przed poprzednim sezonem i bardzo szybko udowodnił, że jest gotowy do gry na najwyższym poziomie. Mimo młodego wieku wywalczył ważne miejsce w zespole, a jego dobra postawa pomogła klubowi sięgnąć po mistrzostwo Portugalii. Świetne występy sprawiły, że nazwisko Polaka znalazło się na radarach największych europejskich drużyn.
Czołowe kluby obserwują reprezentanta Polski
Media informują, że zainteresowanie pomocnikiem stale rośnie. Skauci wielu renomowanych zespołów mają regularnie monitorować jego rozwój, a największą aktywność wykazują kluby z Premier League. Angielski rynek od lat jest najbardziej skłonny do wydawania ogromnych kwot na młodych zawodników z dużym potencjałem.
Według doniesień tureckiego dziennikarza Ekrema Konura na liście zainteresowanych znajdują się Borussia Dortmund, Newcastle United, Arsenal, Chelsea, Liverpool, Manchester City oraz Manchester United. Tak szerokie grono potencjalnych nabywców tylko zwiększa wartość piłkarza i może doprowadzić do rywalizacji o jego podpis.
FC Porto jasno określiło swoje warunki
Portugalski klub nie planuje prowadzenia długich negocjacji. W kontrakcie Pietuszewskiego znajduje się klauzula wykupu wynosząca 60 milionów euro i właśnie taka kwota ma stanowić podstawę do ewentualnego transferu. Porto zamierza twardo bronić swoich interesów i nie chce sprzedawać jednego z największych talentów za niższą sumę.
Takie stanowisko nie powinno dziwić. Polak ma przed sobą wiele lat gry na najwyższym poziomie, a jego wartość rynkowa może jeszcze wzrosnąć. Dla Porto sprzedaż zawodnika poniżej zapisanej klauzuli byłaby mało korzystnym rozwiązaniem, zwłaszcza po jego bardzo udanym debiutanckim sezonie.
Premier League może odegrać kluczową rolę
Największe szanse na sfinalizowanie tak kosztowej transakcji mają kluby z Anglii. To właśnie zespoły Premier League dysponują budżetami pozwalającymi bez większych problemów realizować transfery przekraczające kilkadziesiąt milionów euro. Jeżeli któryś z zainteresowanych uzna Pietuszewskiego za priorytet, wymagania finansowe Porto nie muszą okazać się przeszkodą.
Na razie nie pojawiły się jednak informacje o oficjalnych ofertach. Obecnie temat znajduje się na etapie obserwacji i analiz prowadzonych przez poszczególne kluby. Możliwe, że konkretne rozmowy rozpoczną się dopiero w dalszej części okna transferowego.
Porto nie musi spieszyć się ze sprzedażą
Mistrz Portugalii znajduje się w komfortowej sytuacji, ponieważ Pietuszewski ma ważny kontrakt, a klub nie jest zmuszony do sprzedaży swojej gwiazdy. To oznacza, że wszelkie decyzje będą uzależnione wyłącznie od pojawienia się naprawdę atrakcyjnej propozycji finansowej.
Dla samego zawodnika obecna sytuacja jest potwierdzeniem błyskawicznego rozwoju kariery. Jeszcze niedawno występował w Ekstraklasie, a dziś jego nazwisko wymieniane jest obok największych klubów Europy. Jeżeli zainteresowanie przerodzi się w konkretne oferty, transfer reprezentanta Polski może stać się jednym z najgłośniejszych ruchów najbliższych miesięcy.
Sprawdź aktualne kursy i obstawiaj w ETOTO z bonusem bez ryzyka.
PRZEJDŹ DO OFERTY