FEN 62 w Częstochowie zapowiada się na jedną z najmocniejszych gal Fight Exclusive Night w ostatnich miesiącach. W sobotni wieczór kibice zobaczą nie tylko walkę o pas wagi półśredniej, ale także historyczne starcie o zupełnie nowe trofeum w organizacji. Emocji nie powinno zabraknąć, bo karta łączy mistrzowską stawkę, mocne nazwiska i pojedynki, które mogą mocno namieszać w krajowym MMA.
Najwięcej uwagi przyciąga oczywiście walka wieczoru. Wawrzyniec Bartnik stanie do drugiej obrony tytułu mistrzowskiego w kategorii półśredniej, a naprzeciw niego stanie Rafał Błachuta. Obaj są na fali zwycięstw, dlatego trudno mówić tu o bezpiecznej obronie czy wyraźnym faworycie. To raczej zestawienie dwóch zawodników, którzy wchodzą do klatki z konkretnym sportowym rozpędem i mocnymi argumentami po swojej stronie.
Wawrzyniec Bartnik broni pasa FEN w Częstochowie
Bartnik wypracował sobie bardzo mocną pozycję w organizacji i do sobotniej gali przystępuje jako mistrz wagi półśredniej. Dla niego będzie to kolejny ważny test, bo rywal nie tylko ma duże doświadczenie, ale również imponuje serią wygranych. Błachuta od dłuższego czasu pokazuje, że potrafi wygrywać regularnie i odnajduje się w pojedynkach o dużą stawkę.
Dodatkowego ciężaru walce wieczoru dodaje też wątek osobisty. Błachuta ma za sobą zwycięstwo nad Krystianem Szczęsnym, czyli zawodnikiem blisko związanym z Bartnikiem. To sprawia, że w głównym pojedynku gali nie zabraknie sportowej ambicji, ale też emocji wykraczających poza sam ranking czy mistrzowski pas.
Historyczny pas MAD i nietypowe zasady
Jednym z najbardziej intrygujących punktów gali będzie również starcie Marcina Filipczaka z Kacprem Miklaszem. Stawką tego pojedynku ma być pas MAD, przyznany po raz pierwszy w historii organizacji. To trofeum inspirowane formułą znaną kibicom sportów walki z najbardziej widowiskowych i bezkompromisowych starć.
Co ważne, ten pojedynek odbędzie się na zasadach Pride, a więc w formule bardziej surowej niż standardowe reguły MMA. Taki przepisowy wyjątek od razu podnosi temperaturę przed walką i sprawia, że trudno przejść obok niej obojętnie. Dla części kibiców to może być nawet najbardziej wyczekiwany pojedynek całego wieczoru.
Transmisja FEN 62. Gdzie oglądać galę?
Transmisja gali FEN 62 będzie dostępna na antenie CANAL+ SPORT 5 oraz w serwisie streamingowym CANAL+. Start całego wydarzenia zaplanowano na sobotę 28 marca, a pierwsza walka ma ruszyć o godz. 20:15. To właśnie od tej pory kibice będą mogli śledzić główną część gali z Częstochowy.
Warto dodać, że dwie pierwsze walki karty wstępnej będzie można obejrzeć także bezpłatnie w serwisie YouTube na kanałach FEN i CANAL+ SPORT. Dzięki temu nawet osoby bez pełnego dostępu do transmisji będą mogły wejść w klimat gali jeszcze przed rozpoczęciem najważniejszych starć. Komentarz podczas wydarzenia zapewnią Maciej Turski i Jakub Wikłacz, a studio oraz wywiady poprowadzi Mateusz Borek.
FEN 62 – karta walk
Podczas gali w Częstochowie zaplanowano dziewięć pojedynków. Osiem odbędzie się w formule MMA, a jedno starcie zostanie rozegrane na zasadach Pride. Pełna karta walk prezentuje się następująco:
Karta główna:
- 77,1 kg: Wawrzyniec Bartnik (11-4) – Rafał Błachuta (17-10) | o pas wagi półśredniej
- 120,2 kg: Marcin Filipczak (9-4) – Kacper Miklasz (7-9) | o pas MAD
- 77,1 kg: Krystian Szczęsny (6-3) – Michał Hir (4-0)
- 70,3 kg: Miłosz Kruk (7-1) – Samir Akhmedov (9-3)
- 120,2 kg: Jacek Czajczyński (8-9-1) – Danylo Kartavyi (1-0-1)
- 93 kg: Łukasz Olech (6-2) – Bruce Souto (16-6)
- 65,8 kg: Nikodem Ogoński (0-0) – Farid Gasimov (0-0)
Karta wstępna:
- 93 kg: Konrad Łęga – Kacper Mioduszewski | walka semi-pro
- 70,3 kg: Szymon Jaskowiak – Kamil Drzymała | walka semi-pro
Nie tylko walka wieczoru. Na tej gali jest kilka mocnych punktów
Ciekawie zapowiada się również pojedynek Krystiana Szczęsnego z niepokonanym Michałem Hirem. To zestawienie może sporo powiedzieć o układzie sił w tej części karty, bo z jednej strony mamy zawodnika już sprawdzonego, a z drugiej fightera, który wciąż buduje swoją pozycję bez porażki na koncie.
Uwagę przyciąga też Miłosz Kruk, który po sukcesach w wadze piórkowej kontynuuje marsz w górę. Jego starcie z Samirem Akhmedovem może mieć duże znaczenie sportowe, bo to właśnie takie walki często pokazują, czy zawodnik jest gotowy na jeszcze poważniejsze wyzwania. Na gali nie zabraknie też debiutantów oraz pojedynków semi-pro, co daje wydarzeniu szerszy, bardziej przekrojowy charakter.
Częstochowa szykuje mocny wieczór z MMA
FEN 62 wygląda na galę, która może dostarczyć emocji od pierwszych minut do samego końca. Jest mistrzowska walka wieczoru, jest historyczny pas MAD, są pojedynki z dużym ładunkiem sportowym i nazwiska dobrze znane kibicom krajowego MMA. Do tego dochodzi solidna oprawa transmisyjna i karta, w której trudno znaleźć wyraźnie zbędne zestawienie.
Dla fanów sportów walki to będzie jeden z tych wieczorów, które warto mieć pod kontrolą od początku. Częstochowa dostanie wydarzenie z dużym ciężarem gatunkowym, a odpowiedź na pytanie, czy Bartnik utrzyma pas i kto zapisze się w historii jako pierwszy posiadacz pasa MAD, poznamy już w sobotni wieczór.