AKTUALNOśCI

Ferrari rozważa kary dla Hamiltona i Leclerca!

Ferrari może zdecydować się na wymianę podzespołów w bolidach Lewisa Hamiltona i Charlesa Leclerca przed kolejnym weekendem Formuły 1. Taki ruch oznaczałby możliwość kar na polach startowych podczas GP Azerbejdżanu. Frederic Vasseur potwierdził, że zespół analizuje ten scenariusz, a tor w Baku może sprzyjać późniejszemu odrabianiu pozycji.

Włoska ekipa nie ma za sobą najlepszego okresu. Mimo wprowadzanych poprawek aerodynamicznych i silnikowych żaden z kierowców Ferrari nie stanął na podium w trzech ostatnich wyścigach. Kolejnym trudnym weekendem okazała się rywalizacja w Madrycie, gdzie stajnia zdobyła najmniej punktów spośród czołowych zespołów.

Lewis Hamilton nie ukończył GP Hiszpanii

Problemy Ferrari rozpoczęły się podczas wyścigu na Madringu. Lewis Hamilton musiał wycofać się z rywalizacji z powodu awarii hamulców. Dla Brytyjczyka było to pierwsze nieukończone Grand Prix w tym sezonie.

Po odpadnięciu Hamiltona jedynym kierowcą, który we wszystkich dotychczasowych rundach sezonu dotarł do mety, pozostał Franco Colapinto. Ferrari mogło więc liczyć już tylko na wynik Charlesa Leclerca.

Monakijczyk ruszył do wyścigu na twardych oponach. Taka strategia oznaczała jednak, że zespół nie mógł wykorzystać wirtualnej neutralizacji do zmiany ogumienia, ponieważ po wcześniejszym pit stopie Leclerc mógłby mieć problem z przejechaniem pozostałej części dystansu na jednym komplecie.

Ferrari zdecydowało się więc maksymalnie wydłużyć jego pierwszy przejazd. Zespół liczył na pojawienie się samochodu bezpieczeństwa, który pozwoliłby przeprowadzić zmianę opon przy mniejszej stracie czasowej. Neutralizacja jednak nie nastąpiła, a Leclerc ostatecznie ukończył wyścig na czwartej pozycji.

Ferrari liczyło na samochód bezpieczeństwa

Frederic Vasseur po wyścigu przyznał, że tempo Leclerca na twardej mieszance było bardzo dobre. Ferrari świadomie zdecydowało się na inną strategię niż część konkurentów i zakładało, że podczas rywalizacji może pojawić się wirtualny lub rzeczywisty samochód bezpieczeństwa.

Według szefa zespołu w takim scenariuszu Leclerc mógłby włączyć się nawet do walki o zwycięstwo. Ferrari wiedziało również, że George Russell będzie musiał ponownie zjechać do alei serwisowej, ale nie było jasne, kiedy dojdzie do jego drugiego pit stopu.

Ponieważ Leclerc utrzymywał dobre tempo na twardych oponach, zespół pozostawił go na torze możliwie długo. Ostateczny moment zmiany ogumienia nie był optymalny, lecz według Vasseura przy czwartej pozycji nie miało to już dużego wpływu na końcowy rezultat.

Hamilton i Leclerc mogą dostać kary w Baku

Przed kolejną rundą Ferrari rozważa rozwiązanie, które może wpłynąć na pozycje startowe obu kierowców. Vasseur potwierdził, że zespół analizuje możliwość wymiany komponentów zarówno w samochodzie Hamiltona, jak i Leclerca.

W przypadku Monakijczyka decyzja nie wynika bezpośrednio z uszkodzenia jednostki podczas wcześniejszego wypadku na Monzy. Poprawiony silnik nie ucierpiał wtedy, ale Ferrari mimo to bierze pod uwagę wykorzystanie kolejnych elementów, co może skutkować przesunięciem na starcie.

Podobny scenariusz dotyczy Hamiltona. Ostateczna decyzja jeszcze nie zapadła i zespół zamierza dokładnie przeanalizować wszystkie dostępne możliwości przed rozpoczęciem weekendu w Azerbejdżanie.

Vasseur wskazał jednocześnie, że Baku może być odpowiednim miejscem na przyjęcie ewentualnych kar. Charakter toru daje większe możliwości odrabiania pozycji niż na wielu innych obiektach, dlatego Ferrari bierze pod uwagę właśnie ten weekend jako moment na wymianę komponentów.

Twój typ na ten mecz?

Sprawdź aktualne kursy i obstawiaj w ETOTO z bonusem bez ryzyka.

PRZEJDŹ DO OFERTY
PODOBNE WPISY