Fredi Bobić odniósł się do współpracy z Markiem Papszunem. Dyrektor sportowy Legii Warszawa wskazał, co jego zdaniem powinno należeć do obowiązków trenera.
Marek Papszun w ostatnim czasie publicznie zwracał uwagę na ograniczone możliwości finansowe Legii Warszawa na rynku transferowym. Do tych wypowiedzi odniósł się Fredi Bobić, który uważa, że trener nie powinien skupiać się na komentowaniu polityki transferowej klubu.
Marek za dużo mówi publicznie o takich sprawach, bo konstrukcja kadry to przede wszystkim zadanie dyrektora sportowego, a nie trenera – powiedział Bobić w rozmowie na kanale „Prawda Futbolu”.
Dyrektor sportowy Legii zaznaczył, że podobne oczekiwania mają nie tylko szkoleniowcy warszawskiego klubu. Jego zdaniem trenerzy zawsze chcieliby mieć do dyspozycji zawodników niemal bez wad.
Żartuję czasami, że jakbyś dał trenerowi Messiego, to zaraz poprosi o Ronaldo – dodał.
Bobić nie jest fanem stylu Papszuna
Bobić otwarcie przyznał również, że nie jest zwolennikiem sposobu gry preferowanego przez Marka Papszuna. Jednocześnie podkreślił, że uważa go za odpowiedniego szkoleniowca dla Legii Warszawa.
Gdy jednak mówiłem, że to właściwy trener, to chodziło mi tylko o Legię i o to, że przysłuży się Legii, a nie mi osobiście. W takich sytuacjach musisz schować swoje ego – zaznaczył.
Niemiec dodał, że sam preferuje inny styl futbolu, ale docenia pracę wykonaną przez Papszuna w stołecznym klubie. – Respektuję i jestem wdzięczny za to, co wniósł do klubu Papszun – podkreślił.
Sprawdź aktualne kursy i obstawiaj w ETOTO z bonusem bez ryzyka.
PRZEJDŹ DO OFERTY