Górnik Zabrze awansował w Pucharze Polski, ale forma jednego z zawodników nadal budzi wątpliwości. Michal Gašparik próbował już reagować, jednak na razie bez oczekiwanego efektu.
Górnik Zabrze czeka na przełamanie ważnego zawodnika
Górnik Zabrze wywalczył awans w Pucharze Polski po bezbramkowym remisie z Piastem Gliwice i zwycięstwie w konkursie rzutów karnych. Zabrzanie nie pokazali jednak pełni swoich możliwości, a gospodarze potrafili stworzyć problemy obrońcom trofeum. Po spotkaniu trener Michal Gašparik przyznał, że jego drużyna nie zagrała idealnie. Wpływ na przebieg rywalizacji miały również warunki na boisku oraz duża liczba pojedynków. Szkoleniowiec dokonał aż trzech zmian w przerwie, szukając sposobu na poprawę gry zespołu.
Jednym z piłkarzy, których dyspozycja niepokoi słowackiego trenera, jest Maksym Chłań. Ukrainiec ponownie nie zaprezentował poziomu, jakiego oczekuje się od niego w Zabrzu. Gašparik został zapytany o słabszą formę skrzydłowego i nie ukrywał, że wcześniejsza próba zmotywowania go nie przyniosła jeszcze rezultatu. Zawodnik rozpoczął na ławce rezerwowych mecz z Widzewem, jednak ta decyzja na razie nie przełożyła się na wyraźną poprawę jego dyspozycji.
Maksym Chłań pod presją przed meczem z Legią Warszawa
Wypowiedź Gašparika pokazuje, że sztab Górnika szuka sposobu na przywrócenie Chłania do lepszej formy. Trener pozostaje jednak optymistą i wierzy, że Ukrainiec jeszcze udowodni swoją wartość. – Będzie z nim dobrze. On nam wszystkim jeszcze pokaże – zapewnił szkoleniowiec. Jednocześnie zaznaczył, że problemy nie dotyczą wyłącznie jednego zawodnika. W drużynie widać oznaki fizycznego kryzysu u kilku piłkarzy, co może mieć znaczenie przy napiętym terminarzu i ograniczonych możliwościach regeneracji.
Statystyki Chłania nie przemawiają obecnie na jego korzyść. W 20 spotkaniach zdobył tylko dwie bramki i nie zanotował żadnej asysty. Górnik nie może jednak długo rozpamiętywać pucharowego występu, ponieważ już w piątek czeka go ważne starcie z Legią Warszawa. Spotkanie będzie istotne dla układu czołówki ligowej, dlatego sztab potrzebuje zawodników gotowych do gry na wysokim poziomie. Najbliższe mecze pokażą, czy Chłań zdoła odpowiedzieć na krytykę i odzyskać miejsce w planach trenera.
Sprawdź aktualne kursy i obstawiaj w ETOTO z bonusem bez ryzyka.
PRZEJDŹ DO OFERTY