Na zakończenie niedzielnych emocji w Ekstraklasie kibice dostaną mecz, który może mieć spore znaczenie dla układu tabeli. Górnik Zabrze podejmie Raków Częstochowa, a ogłoszone już składy pokazują, że oba zespoły zamierzają podejść do tego spotkania bez kalkulacji. To starcie zapowiada się na intensywny, twardy i bardzo ważny pojedynek.
Wieczorne spotkanie w Zabrzu zamknie niedzielną serię gier i już przed pierwszym gwizdkiem budzi duże zainteresowanie. Górnik chce wykorzystać atut własnego boiska i poprawić swój dorobek po ostatnim remisie z Motorem Lublin. Raków z kolei przyjeżdża na Górny Śląsk po zwycięstwie nad Pogonią Szczecin i liczy na kolejny mocny występ.
Warto pamiętać, że jesienią to zabrzanie okazali się lepsi w bezpośrednim starciu tych drużyn. Górnik wygrał wtedy na terenie rywala, co dziś może mieć znaczenie głównie mentalne. Raków z pewnością będzie chciał odpowiedzieć za tamten rezultat, a gospodarze spróbują potwierdzić, że potrafią być niewygodnym przeciwnikiem także dla zespołów z ligowej czołówki.
Oficjalne składy na mecz Górnik Zabrze – Raków Częstochowa
Trener Górnika postawił na zestawienie, które ma dać drużynie odpowiednią równowagę między walką w środku pola a szybkością w ataku. W wyjściowej jedenastce zabrzan znaleźli się zawodnicy, którzy mają zapewnić intensywność, pressing i energię od pierwszych minut.
- Górnik Zabrze: Łubik – Olkowski, Janicki, Josema, Janza – Hellebrand, Sadilek, Ambros – Ikia Dimi, Liseth, Chłań.
- Na ławce rezerwowych gospodarzy usiądą: Loska, Bochniewicz, Szcześniak, Podolski, Domingues, Kubicki, Lukoszek, Sauer, Donio, Rakoczy, Zmrzly, Rupanow. To zestawienie daje szkoleniowcowi kilka ciekawych wariantów na dalszą część meczu, zwłaszcza jeśli chodzi o zmiany w ofensywie.
Raków również odsłonił już karty przed tym spotkaniem. Zespół spod Jasnej Góry wyjdzie na boisko w składzie, który ma pozwolić mu kontrolować przebieg gry i narzucić własne warunki. W kadrze meczowej nie brakuje piłkarzy potrafiących zrobić różnicę zarówno w środku pola, jak i w ataku.
- Raków Częstochowa: Zych – Arsenić, Racovițan, Svarnas – Ameyaw, Bulat, Repka, Amorim – Diaby Fadiga, Ivi, Rocha.
- Wśród rezerwowych Rakowa znaleźli się: Trelowski, Żołneczko, Mosór, Makuch, Brunes, Jean Carlos, Ojo, Struski, Dawidowicz, Ilenić, Brusberg, Mircetić. To ławka, która może odegrać ważną rolę szczególnie w drugiej połowie, gdy mecz wejdzie w decydującą fazę.
Górnik i Raków z ważnym meczem na finiszu niedzieli
Dla Górnika to okazja, by pokazać się z dobrej strony przed własną publicznością i zmazać niedosyt po poprzedniej kolejce. Bezbramkowy remis z Motorem nie był wynikiem, który w pełni mógł usatysfakcjonować zespół z Zabrza. Teraz poprzeczka idzie w górę, bo po drugiej stronie stanie drużyna o dużych ambicjach i sporym potencjale.
Raków przyjeżdża natomiast w lepszych nastrojach. Wygrana z Pogonią Szczecin dodała zespołowi pewności siebie i potwierdziła, że częstochowianie potrafią punktować w ważnych momentach sezonu. To sprawia, że niedzielny mecz zapowiada się jako konfrontacja dwóch drużyn, które mają swoje argumenty i nie zamierzają ograniczać się wyłącznie do ostrożnej gry.
Górnik Zabrze – Raków Częstochowa: transmisja
Pierwszy gwizdek Pawła Raczkowskiego zabrzmi o godzinie 17:30. Spotkanie będzie można obejrzeć na antenach CANAL+ 4K Ultra, CANAL+ Premium i CANAL+ Sport 3. Mecz pokażą także Ekstraklasa TV oraz TVP Sport.
To starcie ma wszystko, by godnie zakończyć niedzielę z Ekstraklasą. Są emocje, jest historia ostatniego bezpośredniego meczu i są składy, które sugerują walkę o pełną pulę. Teraz pozostaje już tylko odpowiedź na pytanie, kto lepiej wykorzysta swój plan na ten wieczór w Zabrzu.
Sprawdź aktualne kursy i obstawiaj w ETOTO z bonusem bez ryzyka.
PRZEJDŹ DO OFERTY