Górnik Zabrze wypożyczył Young-juna Goha do Gangwon FC. Koreańczyk trafił tam jako pomocnik, ale w tym sezonie regularnie pojawia się w roli napastnika.
Górnik Zabrze sprowadzał Goha jako pomocnika
Young-jun Goh trafił do Górnika Zabrze latem 2025 roku z Partizana Belgrad. Łukasz Milik przedstawiał wówczas Koreańczyka jako zawodnika mogącego występować na kilku pozycjach w drugiej linii. Wśród jego możliwych ról wymieniano „ósemkę”, „dziesiątkę” oraz skrzydło.
25-latek miał za sobą ponad sto występów w Pohang Steelers, a w Górniku podpisał umowę obowiązującą do czerwca 2028 roku. W Zabrzu nie zdołał jednak na stałe wywalczyć sobie miejsca w składzie. Rozegrał 11 spotkań, w tym dziewięć w Ekstraklasie i dwa w Pucharze Polski. Nie zdobył bramki, ale zanotował trzy asysty. Dwie z nich pojawiły się jeszcze na początku sezonu w meczach z Piastem Gliwice i Lechem Poznań, a trzecią Koreańczyk dołożył w pucharowej rywalizacji z Lechią Gdańsk. Z czasem jego liczba minut zaczęła spadać, dlatego zimą Górnik zdecydował się na wypożyczenie zawodnika do Gangwon FC. Umowa obowiązuje do końca grudnia 2026 roku.
W Gangwon FC Young-jun Goh został napastnikiem
Po przenosinach do Korei rola Goha zaczęła stopniowo przesuwać się w kierunku pierwszej linii. Na oficjalnej stronie Gangwon FC zawodnik figuruje obecnie w grupie „FW”, czyli napastników. Nie jest to wyłącznie kwestia przypisania pozycji w klubowym profilu. W kilku spotkaniach trener rzeczywiście wystawiał go jako jednego z dwóch najbardziej wysuniętych zawodników.
Tak było między innymi 4 lipca przeciwko Jeonbuk Hyundai Motors, tydzień później z FC Seoul oraz 27 września w starciu z Incheon United. Łącznie w 17 z 27 ligowych występów Gohowi przypisano rolę napastnika. Statystyki nie są jednak imponujące, ponieważ w tych 27 meczach zdobył jedną bramkę i zaliczył jedną asystę. Koreańczyk nadal często cofa się po piłkę, szuka przestrzeni między liniami i uczestniczy w rozegraniu. Jego obecna charakterystyka przypomina więc bardziej drugiego napastnika niż klasycznego snajpera. Po zakończeniu wypożyczenia Goh wróci do Górnika Zabrze, który może otrzymać zawodnika mającego doświadczenie w grze znacznie bliżej bramki rywala niż podczas pobytu w Polsce.
Sprawdź aktualne kursy i obstawiaj w ETOTO z bonusem bez ryzyka.
PRZEJDŹ DO OFERTY