Górnik Zabrze szykuje się do wyjątkowo ważnego sezonu, dlatego już rozgląda się za zawodnikami, którzy mogliby zwiększyć rywalizację w kadrze Michala Gašparíka. Jednym z nazwisk obserwowanych przez triumfatora Pucharu Polski jest Wojciech Urbański z Legii Warszawa. Pomocnik ma długi kontrakt przy Łazienkowskiej, ale przy odpowiedniej ofercie jego odejście nie jest wykluczone.
Wojciech Urbański wzbudza zainteresowanie Górnika Zabrze
Wojciech Urbański znalazł się w kręgu zainteresowań Górnika Zabrze. Informację przekazał Łukasz Olkowicz, który wcześniej sygnalizował, że Legia Warszawa może rozważyć rozstanie z ofensywnym pomocnikiem. Teraz doprecyzował, że jednym z klubów patrzących w stronę 21-latka jest właśnie zespół z Zabrza.
Urbański do Legii trafił w 2023 roku po wcześniejszym okresie szkolenia w Wiśle Kraków. Najpierw występował w juniorach oraz rezerwach stołecznego klubu, a później doczekał się szans w pierwszej drużynie. Łącznie rozegrał w niej 61 spotkań, zdobył cztery bramki i zanotował trzy asysty. W minionym sezonie 21 razy pojawił się na boiskach Ekstraklasy, a do tego zaliczył cztery występy w Lidze Konferencji.
Legia może rozważyć sprzedaż pomocnika
Kontrakt Urbańskiego z Legią obowiązuje do końca 2028 roku, więc warszawski klub nie jest zmuszony do szybkiej decyzji. Długa umowa daje mocną pozycję negocjacyjną, ale nie zamyka tematu transferu. Według doniesień, jeśli pojawi się oferta na poziomie kilkuset tysięcy euro, Legia może faktycznie usiąść do rozmów.
To pokazuje, że sytuacja zawodnika nie jest jednoznaczna. Urbański dostał już sporo minut w pierwszym zespole, ale nie stał się jeszcze piłkarzem nie do ruszenia. W Legii rywalizacja o miejsce w ofensywnej formacji jest duża, a klub po trudnym sezonie może szukać zmian kadrowych. Sprzedaż młodego pomocnika mogłaby być jednym z ruchów porządkujących zespół i budżet.
Dlaczego Górnik patrzy na Urbańskiego?
Górnik Zabrze ma za sobą znakomity sezon. Drużyna zdobyła Puchar Polski, została wicemistrzem kraju i zagra w eliminacjach Ligi Mistrzów. Takie wyzwania wymagają szerszej kadry, bo zespół będzie musiał łączyć ligę, puchary krajowe i europejskie kwalifikacje. Urbański pasowałby do profilu piłkarza, który może zwiększyć liczbę opcji w ofensywie, a jednocześnie nadal ma przestrzeń do rozwoju.
Dla samego zawodnika przeprowadzka do Zabrza mogłaby oznaczać większą szansę na regularną grę. Górnik pod wodzą Gašparíka pokazał, że potrafi dobrze wykorzystywać zawodników głodnych rozwoju i gotowych do intensywnej pracy. Jeśli pomocnik nie ma pewności, że w Legii otrzyma ważniejszą rolę, oferta z klubu grającego o Europę może być dla niego atrakcyjna.
Transfer zależy od konkretnej propozycji
Na razie mowa o zainteresowaniu, nie o zamkniętej transakcji. Górnik musiałby przygotować ofertę, która przekona Legię, a ta przy kontrakcie ważnym do 2028 roku może spokojnie dyktować warunki. Kwota rzędu kilkuset tysięcy euro ma być poziomem, przy którym temat mógłby stać się realny.
Najbliższe tygodnie pokażą, czy zabrzanie przejdą od obserwacji do działania. Urbański jest ciekawym nazwiskiem na rynku, bo ma doświadczenie w Ekstraklasie i europejskich pucharach, a jednocześnie wciąż jest młodym zawodnikiem. Dla Górnika byłby inwestycją w jakość oraz przyszłość, dla Legii potencjalną sprzedażą piłkarza, który nie ma gwarancji kluczowej roli.
Sprawdź aktualne kursy i obstawiaj w ETOTO z bonusem bez ryzyka.
PRZEJDŹ DO OFERTY