Górnik Zabrze nie zwalnia tempa na rynku transferowym i może sięgnąć po kolejnego młodego zawodnika z zagranicy. Na liście życzeń wicemistrza Polski znalazł się Alex Opoku Sarfo, defensywny pomocnik Arisu Limassol. Sprowadzenie Ghańczyka nie będzie jednak proste, bo zainteresowanie nim wykazują też inne kluby, a cena może okazać się niemałym wyzwaniem.
Alex Opoku Sarfo na radarze Górnika Zabrze
Górnik Zabrze ma za sobą bardzo intensywne tygodnie w kontekście budowy kadry. Do drużyny dołączyło już kilku nowych piłkarzy, a klub zadbał również o pozostanie Ondřeja Zmrzlego. Wśród sprowadzonych zawodników znaleźli się między innymi Kacper Urbański, Patryk Warczak, Michał Synoś oraz Erik Prekop.
To jednak nie musi być koniec ruchów transferowych przy Roosevelta. Zabrzanie rozglądają się za kolejnymi wzmocnieniami, a jednym z obserwowanych zawodników jest Opoku Sarfo. 21-letni pomocnik pasuje do profilu piłkarza, który może zwiększyć rywalizację w środku pola i jednocześnie stanowić inwestycję na przyszłość.
Ile trzeba zapłacić za pomocnika Arisu Limassol?
Ghańczyk jest zawodnikiem Arisu Limassol i ma ważny kontrakt do końca maja 2028 roku. To sprawia, że cypryjski klub nie musi działać pod presją czasu i może oczekiwać konkretnej oferty. Zainteresowanie ze strony Górnika nie oznacza więc łatwych negocjacji.
O pomocnika zabiega również RSC Charleroi, które miało zaproponować za niego 500 tysięcy euro. Taka kwota nie powinna jednak przekonać Arisu. Potencjalny nabywca musi liczyć się z wydatkiem w przedziale od 800 tysięcy do miliona euro. Dla polskiego klubu byłaby to znacząca inwestycja, dlatego decyzja wymagałaby dokładnej analizy sportowej i finansowej.
Kim jest Alex Opoku Sarfo?
Opoku Sarfo to defensywny pomocnik, który wyróżnia się warunkami fizycznymi. Mierzy 188 centymetrów wzrostu, dzięki czemu może dawać drużynie przewagę w pojedynkach oraz przy stałych fragmentach gry. Jego profil sugeruje zawodnika nastawionego na odbiór, zabezpieczenie przestrzeni przed obrońcami i walkę w centralnej strefie boiska.
Minioną rundę wiosenną spędził na wypożyczeniu w FC Pari Niżny Nowogród, występującym na drugim poziomie rozgrywkowym w Rosji. Nie ma jeszcze dużego doświadczenia w seniorskiej piłce, ale zdążył zwrócić na siebie uwagę klubów szukających młodych pomocników z potencjałem. Jest również młodzieżowym reprezentantem Ghany, co dodatkowo wzmacnia jego pozycję na rynku.
Górnik Zabrze szuka kolejnych wzmocnień
Zainteresowanie Opoku Sarfo pokazuje, że Górnik chce budować kadrę nie tylko pod kątem najbliższego sezonu, lecz także kolejnych lat. Po zdobyciu wicemistrzostwa Polski oczekiwania wobec drużyny wzrosły, a rywalizacja na kilku frontach wymaga szerszego i bardziej zróżnicowanego składu.
Sprowadzenie Ghańczyka mogłoby dać sztabowi dodatkową opcję w środku pola, szczególnie w meczach wymagających większej siły fizycznej i zabezpieczenia defensywy. Na razie sprawa pozostaje otwarta, bo konkurencja nie śpi, a Aris Limassol zna wartość zawodnika. Jeśli Górnik zdecyduje się przejść od obserwacji do konkretnej oferty, będzie musiał przygotować propozycję znacznie wyższą niż ta, która dotąd pojawiła się na stole.
Sprawdź aktualne kursy i obstawiaj w ETOTO z bonusem bez ryzyka.
PRZEJDŹ DO OFERTY