Górnik Zabrze wciąż chciałby zatrzymać Marcela Łubika, ale przy Roosevelta muszą być gotowi na każdy scenariusz. Przyszłość młodzieżowego reprezentanta Polski nie zależy wyłącznie od zabrzan, dlatego klub już analizuje rynek. Jednym z kandydatów do bramki ma być Matej Jurička z FK Železiarne Podbrezová.
Marcel Łubik zostanie w Górniku Zabrze?
Sytuacja Marcela Łubika pozostaje jednym z ważniejszych tematów w Zabrzu przed letnim oknem transferowym. Górnik nie rezygnuje z walki o pozostanie bramkarza, ale sprawa jest skomplikowana. Decydujące znaczenie będzie miało stanowisko Augsburga, do którego należy zawodnik.
Łubik nie ukrywa, że dobrze odnalazł się w Górniku. Bramkarz pozytywnie ocenia atmosferę w szatni, poziom pracy sztabu oraz wsparcie kibiców. Z jego wypowiedzi wynika, że nie zamyka drzwi przed dalszą grą w Zabrzu, choć ostateczne rozstrzygnięcia dopiero zapadną.
Górnik Zabrze rozgląda się za następcą
Klub nie może jednak czekać bez planu awaryjnego. Jeśli Łubik wróci do Augsburga albo wybierze inną drogę, Górnik będzie potrzebował nowego bramkarza. Dlatego działacze już teraz sprawdzają dostępne opcje i szukają zawodnika pasującego do przyjętej strategii.
Zabrzanie celują przede wszystkim w młodych golkiperów, którzy mają potencjał rozwojowy i nie wymagają ogromnych nakładów finansowych. W tym kontekście pojawiło się już nazwisko Aleksandra Bobka. Teraz do listy kandydatów dołączył Matej Jurička.
Kim jest Matej Jurička?
Matej Jurička występuje w FK Železiarne Podbrezová. W obecnym sezonie rozegrał 22 spotkania, a w czterech z nich zachował czyste konto. To bramkarz, który zwraca uwagę przede wszystkim warunkami fizycznymi.
Słowak mierzy ponad dwa metry, dlatego w swoim kraju bywa określany mianem „giganta”. Taki wzrost daje mu naturalną przewagę przy dośrodkowaniach i stałych fragmentach gry. Dla Górnika może to być interesujący profil, zwłaszcza jeśli klub szuka zawodnika młodego, perspektywicznego i możliwego do sprowadzenia za rozsądne pieniądze.
Czy Matej Jurička trafi do Górnika?
Według doniesień Górnik dopytuje o Juričkę i uważnie śledzi jego sytuację. Nie oznacza to jeszcze zaawansowanych rozmów, ale pokazuje, że słowacki bramkarz znajduje się w gronie realnie rozważanych opcji.
Latem wiele będzie zależało od rozwoju sprawy Łubika. Jeśli zabrzanom uda się przedłużyć jego pobyt, potrzeba sprowadzenia nowego numeru jeden może osłabnąć. Jeśli jednak bramkarz odejdzie, temat Jurički może nabrać tempa.
Przy Roosevelta mają już konkretne nazwiska
Górnik działa z wyprzedzeniem, bo obsada bramki może stać się jednym z kluczowych punktów letnich przygotowań. Klub koncentruje się obecnie na dwóch nazwiskach: Aleksandrze Bobku i Mateju Juričce.
To pokazuje, że w Zabrzu nie szukają przypadkowego zastępstwa. Priorytetem ma być bramkarz z potencjałem, który wpisze się w projekt drużyny i będzie mógł rozwijać się w Ekstraklasie. Jurička spełnia wiele z tych warunków, dlatego jego nazwisko warto zapamiętać przed nadchodzącym oknem transferowym.
Sprawdź aktualne kursy i obstawiaj w ETOTO z bonusem bez ryzyka.
PRZEJDŹ DO OFERTY