Legia Warszawa ma za sobą bolesną porażkę z Lechem Poznań, ale przy Łazienkowskiej już trwają prace nad kolejnym sezonem. Pierwszym letnim wzmocnieniem Marka Papszuna ma zostać Zoran Arsenić, którego trener doskonale zna z Rakowa Częstochowa.
Legia po klęsce w Poznaniu musi patrzeć w tabelę
Legia Warszawa przegrała przy Bułgarskiej z Lechem Poznań aż 0:4. Dla zespołu Marka Papszuna był to wyjątkowo bolesny wynik, bo spotkanie miało duży ciężar sportowy i prestiżowy.
Porażka sprawiła, że warszawianie wciąż nie mogą być pewni utrzymania w Ekstraklasie. Przed nimi bardzo ważny mecz z Widzewem Łódź, który zostanie rozegrany w piątek na stadionie Legii.
Zoran Arsenić blisko Legii Warszawa
Mimo trudnej sytuacji w lidze klub pracuje już nad letnimi wzmocnieniami. Legia dopina transfer Zorana Arsenicia z Rakowa Częstochowa.
Chorwacki obrońca ma zostać pierwszym nowym zawodnikiem warszawskiego klubu przed następnym sezonem. Jego kontrakt z Rakowem dobiega końca, a strony nie zdołały wypracować porozumienia w sprawie dalszej współpracy.
Papszun dobrze zna Arsenicia
Ten ruch nie jest przypadkowy. Arsenić przez lata był jednym z najważniejszych piłkarzy Rakowa prowadzonego przez Papszuna. Trener cenił jego solidność, charakter i taktyczną odpowiedzialność.
W Częstochowie Chorwat należał do zawodników, którym szkoleniowiec ufał w najważniejszych momentach. Teraz ta relacja może zostać odtworzona w Warszawie, gdzie Papszun potrzebuje piłkarzy znających jego wymagania.
Jaki kontrakt czeka obrońcę?
Nieoficjalnie mówi się, że Arsenić może podpisać z Legią umowę obowiązującą do 30 czerwca 2028 roku. W kontrakcie ma znaleźć się również opcja przedłużenia o kolejny sezon.
Dla 32-letniego obrońcy byłaby to stabilna propozycja i jednocześnie szansa na kolejny duży etap w Ekstraklasie. W przeszłości grał już w Wiśle Kraków i Jagiellonii Białystok, więc polskie realia zna bardzo dobrze.
Doświadczenie ważniejsze niż liczby?
W obecnym sezonie Arsenić rozegrał 18 meczów i spędził na boisku 1383 minuty. Nie są to liczby wskazujące na pełną regularność, ale Legia najpewniej patrzy przede wszystkim na jego doświadczenie oraz znajomość systemu Papszuna.
Warszawski klub potrzebuje w defensywie większej stabilizacji. Sprowadzenie zawodnika, który rozumie zasady pracy trenera, może skrócić proces budowania nowej struktury zespołu.
Transfer z mocnym podtekstem
Przenosiny Arsenicia z Rakowa do Legii miałyby także wymiar symboliczny. Papszun sięga po piłkarza, z którym odnosił sukcesy w Częstochowie, a jednocześnie pokazuje, że chce budować drużynę według sprawdzonych zasad.
Na oficjalne potwierdzenie trzeba jeszcze poczekać, ale kierunek jest wyraźny. Legia może rozpocząć letnie okno od transferu zawodnika, który nie potrzebuje instrukcji, by zrozumieć, czego oczekuje od niego trener.
Sprawdź aktualne kursy i obstawiaj w ETOTO z bonusem bez ryzyka.
PRZEJDŹ DO OFERTY