Zimowe okno transferowe w Serie A może przynieść jeden z najbardziej zaskakujących ruchów ostatnich lat. Młody defensor, który jeszcze niedawno kosztował zaledwie ułamek obecnej wyceny, znalazł się w centrum zainteresowania największych klubów. Lecce nie zamierza jednak oddawać go po promocyjnej cenie i otwarcie mówi o kwocie, która mogłaby przejść do historii klubu.
Lecce gotowe na rozmowy, ale na własnych warunkach
Lecce dopuszcza sprzedaż Tiago Gabriela już w styczniu. Klub z Apulii nie ukrywa jednak, że oczekiwania finansowe są bardzo ambitne. Działacze wyobrażają sobie transfer opiewający nawet na 40 milionów euro, co oznaczałoby absolutny rekord sprzedażowy w historii „Wilków”. Lecce faktycznie jest otwarte na negocjacje, ale wyłącznie przy spełnieniu określonych warunków.
Od kilku tygodni poczynaniom młodzieżowego reprezentanta Portugalii przyglądają się skauci dwóch gigantów Serie A – Inter Mediolan oraz Juventus. Oba kluby dysponują budżetami, które pozwalają myśleć o tak kosztownej inwestycji, zwłaszcza jeśli zawodnik miałby stanowić zabezpieczenie defensywy na lata. Rywalizacja nie ogranicza się jednak wyłącznie do Włoch. W grze pozostają także West Ham United oraz Brentford, co tylko zwiększa presję i potencjalnie winduje cenę.
Lecce marzy o pobiciu własnego rekordu
Aktualny rekord sprzedażowy klubu należy do Patricka Dorgu, który niespełna rok temu trafił do Manchester United za 30 milionów euro. W przypadku Tiago Gabriela ta kwota ma stanowić jedynie punkt wyjścia do rozmów.
Włodarze Lecce liczą, że zainteresowanie kilku dużych marek pozwoli im przebić dotychczasowy rekord i zapewnić klubowi znaczący zastrzyk gotówki.
Błyskawiczny wzrost wartości
Tiago Gabriel trafił do Lecce w połowie poprzedniego sezonu z CF Estrela. Koszt transferu wyniósł zaledwie dwa miliony euro, co z dzisiejszej perspektywy wygląda jak wyjątkowo udana inwestycja.
W 19 występach dołożył jedno trafienie, ale jego wartość nie wynika ze statystyk ofensywnych. Defensor imponuje warunkami fizycznymi – mierzy aż 196 centymetrów – oraz skutecznością w grze w powietrzu. Co istotne, potrafi odnaleźć się w ustawieniu z czwórką obrońców, co czyni go uniwersalnym rozwiązaniem dla wielu trenerów.
Kontrakt daje Lecce komfort
Umowa Tiago Gabriela z Lecce obowiązuje do 30 czerwca 2027 roku. Dodatkowo strony posiadają opcję automatycznego przedłużenia współpracy o kolejne dwa sezony, co znacząco wzmacnia pozycję negocjacyjną włoskiego klubu.
Najbliższe tygodnie pokażą, czy któryś z gigantów zdecyduje się spełnić finansowe oczekiwania Lecce. Jedno jest pewne – Tiago Gabriel wyrósł na jeden z najgorętszych defensywnych talentów tego sezonu Serie A.
Sprawdź aktualne kursy i obstawiaj w ETOTO z bonusem bez ryzyka.
PRZEJDŹ DO OFERTY