AKTUALNOśCI

Jagiellonia Białystok chce przedłużyć kontrakt z kluczowym napastnikiem, ale ten zwleka!

Jagiellonia Białystok wciąż ma nadzieję zatrzymać Afimico Pululu, jednego z kluczowych zawodników ostatnich sezonów. Choć klub od kilku tygodni prowadzi rozmowy w sprawie przedłużenia umowy, negocjacje utknęły w martwym punkcie. Według doniesień medialnych, napastnik nie wykazuje większej chęci pozostania w Białymstoku po wygaśnięciu kontraktu.

Od niedocenionego transferu do gwiazdy Ekstraklasy

Kiedy Pululu dołączał do Jagiellonii, jego transfer nie wzbudzał szczególnego zainteresowania kibiców. 26-letni zawodnik wcześniej nie zdołał przebić się w seniorskiej piłce. W Szwajcarii regularnie trafiał do siatki jedynie w rezerwach FC Basel, a później nie poradził sobie w drugiej lidze niemieckiej. Dla wielu obserwatorów sprowadzenie go do Ekstraklasy wydawało się więc ruchem obarczonym sporym ryzykiem.

Tymczasem Pululu bardzo szybko udowodnił swoją wartość. W debiutanckim sezonie poprowadził Jagiellonię do pierwszego w historii klubu mistrzostwa Polski, stając się jednym z symboli tamtej kampanii. Rok później jego forma eksplodowała na arenie międzynarodowej – w rozgrywkach Ligi Konferencji Europy napastnik został królem strzelców, a białostoczanie dotarli aż do ćwierćfinału.

Umowa wygasa w czerwcu – klub bez postępów w negocjacjach

Obecny kontrakt Pululu obowiązuje tylko do końca czerwca 2026 roku. Choć władze Jagiellonii wielokrotnie deklarowały, że chcą zatrzymać swojego lidera ofensywy, rozmowy o nowym porozumieniu nie przynoszą żadnych rezultatów. Z nieoficjalnych informacji wynika, że przedstawiciele zawodnika nie są zainteresowani kontynuowaniem współpracy, a sam piłkarz rozważa zmianę otoczenia po zakończeniu obecnego sezonu.

Według osób zbliżonych do klubu, negocjacje mają obecnie charakter czysto formalny. Działacze próbują przekonać napastnika do pozostania, jednak z jego strony nie widać determinacji. Wszystko wskazuje na to, że Pululu odejdzie z Jagiellonii jako wolny zawodnik, co oznacza, że klub nie otrzyma za niego żadnego ekwiwalentu transferowego.

Dlaczego Pululu może odejść?

Jednym z powodów braku porozumienia mogą być rosnące ambicje zawodnika. Po dwóch udanych sezonach w Polsce, Pululu zyskał uznanie skautów z innych lig europejskich. Napastnik z kongijskim paszportem ma na stole kilka ofert, zarówno z zagranicy, jak i z innych klubów Ekstraklasy, które chętnie widziałyby go w swoich szeregach.

Nie bez znaczenia jest też aspekt finansowy. Zawodnik, odchodząc po wygaśnięciu kontraktu, będzie mógł podpisać lukratywną umowę z nowym pracodawcą, otrzymując znaczącą premię za transfer bez odstępnego.

Klub musi przygotować plan B

W Białymstoku nikt nie ukrywa, że utrata Pululu byłaby ogromnym ciosem. To piłkarz, który nie tylko zdobywa bramki, ale też znakomicie współpracuje z partnerami z ofensywy. Jego mobilność, pressing i umiejętność gry kombinacyjnej sprawiają, że jest jednym z najbardziej kompletnych napastników w lidze.

Dyrektor sportowy Jagiellonii, Łukasz Masłowski, ma jednak opinię człowieka, który potrafi znaleźć wartościowe wzmocnienia. Jeśli odejście Pululu stanie się faktem, klub prawdopodobnie zacznie intensywne poszukiwania jego następcy już w zimowym oknie transferowym.

Na ten moment wszystko wskazuje na to, że Afimico Pululu pożegna się z Jagiellonią Białystok po zakończeniu sezonu. Dla zawodnika będzie to okazja do nowego wyzwania w mocniejszej lidze, a dla klubu – konieczność odbudowy ofensywy.

Mimo niepewnej przyszłości, fani z Podlasia z pewnością liczą, że napastnik do końca kontraktu zachowa wysoką formę i pomoże drużynie w walce o kolejne trofea.

Twój typ na ten mecz?

Sprawdź aktualne kursy i obstawiaj w ETOTO z bonusem bez ryzyka.

PRZEJDŹ DO OFERTY
PODOBNE WPISY