AKTUALNOśCI

Jagiellonia dostanie dodatkowe pieniądze za transfer Pietuszewskiego!

Transfer Oskara Pietuszewskiego do FC Porto może okazać się dla Jagiellonii Białystok jeszcze bardziej opłacalny, niż początkowo się wydawało. Choć już sama kwota podstawowa robiła duże wrażenie, portugalskie media ujawniają, że w umowie znalazły się również dodatkowe bonusy. Jeśli portugalski klub zrealizuje określone cele sportowe, do Białegostoku mogą trafić kolejne miliony euro.

Zimowe przenosiny młodego zawodnika z Jagiellonii do jednego z największych klubów w Portugalii od początku były odbierane jako bardzo duży sukces mistrza Polski. Teraz okazuje się jednak, że cała operacja może mieć jeszcze korzystniejszy finał finansowy. Wszystko dlatego, że poza ustaloną kwotą transferu uwzględniono również premie uzależnione od wyników osiąganych przez nowy klub piłkarza.

Jagiellonia może jeszcze zarobić na transferze Pietuszewskiego

Według informacji pojawiających się w Portugalii Oskar Pietuszewski przeniósł się do FC Porto za 8 milionów euro. To jednak nie musi być ostateczna wartość całej transakcji. W zapisach umowy znalazły się bowiem bonusy, które mogą zostać uruchomione, jeśli zespół z Estádio do Dragão zrealizuje konkretne cele w rozgrywkach.

Najwięcej mówi się o premiach związanych z awansem do Ligi Mistrzów. To właśnie ten element ma mieć największe znaczenie dla dodatkowych wpływów Jagiellonii. Portugalscy dziennikarze opisują, że łączna wartość bonusów może sięgnąć nawet 2 milionów euro. Oznaczałoby to, że końcowy bilans całej operacji mógłby być jeszcze wyraźnie lepszy dla klubu z Białegostoku niż sama kwota podstawowa.

Dobra forma Pietuszewskiego może pomóc uruchomić bonusy

Ważne jest też to, że sam zawodnik szybko zaczął budować swoją pozycję w nowym zespole. Po przeprowadzce do Portugalii nie potrzebował wiele czasu, by zaznaczyć swoją obecność na boisku. W ośmiu ligowych występach zdobył trzy bramki i dołożył dwie asysty, co tylko zwiększyło zainteresowanie jego transferem i możliwym wpływem na wyniki drużyny.

To ma znaczenie nie tylko wizerunkowe, ale również praktyczne. Im lepiej Pietuszewski spisuje się w barwach Porto, tym większa szansa, że klub utrzyma wysoką pozycję w tabeli i sięgnie po jeden z celów zapisanych w umowie. Właśnie dlatego w Białymstoku z dużą uwagą mogą śledzić nie tylko rozwój byłego piłkarza Jagiellonii, lecz także sytuację całego portugalskiego zespołu.

Awans Porto do Ligi Mistrzów może oznaczać kolejne miliony

Na ten moment układ tabeli jest dla Jagiellonii bardzo obiecujący. FC Porto zajmuje pozycję lidera ligi portugalskiej i ma siedem punktów przewagi nad Sportingiem Lizbona oraz Benfiką. Taki układ sprawia, że perspektywa zdobycia mistrzostwa i bezpośredniego awansu do Ligi Mistrzów wygląda bardzo realnie.

To istotna różnica, bo w Portugalii mistrz kraju trafia od razu do najbardziej prestiżowych klubowych rozgrywek w Europie. Zespół, który kończy sezon na drugim miejscu, musi natomiast przebijać się przez kwalifikacje. Z punktu widzenia Jagiellonii najlepszy byłby więc scenariusz, w którym Porto utrzyma prowadzenie i przypieczętuje tytuł. Wtedy szansa na uruchomienie dodatkowych zapisów finansowych znacząco rośnie.

Nie tylko liga. Porto ma też inną drogę do Champions League

Nawet jeśli Porto nie zapewni sobie miejsca w Lidze Mistrzów poprzez rozgrywki ligowe, nadal może osiągnąć ten cel w inny sposób. W grze pozostaje bowiem jeszcze ścieżka przez Ligę Europy. Zwycięzca tych rozgrywek uzyskuje przepustkę do kolejnej edycji Champions League, co również może mieć znaczenie w kontekście bonusów zapisanych przy transferze Pietuszewskiego.

To oznacza, że Jagiellonia może liczyć na rozwój wydarzeń na więcej niż jednym froncie. Im dłużej Porto pozostaje w grze o najwyższe cele i im lepiej radzi sobie w sezonie, tym większe nadzieje na dodatkowe wpływy po stronie polskiego klubu. Dla działaczy z Białegostoku może to być jeden z tych transferów, który nie tylko przyniósł szybki zysk, ale z czasem staje się jeszcze korzystniejszy.

Porto zastosowało podobny model przy innym transferze

Ciekawym wątkiem jest również to, że podobne rozwiązanie nie było w przypadku Porto wyjątkiem. Portugalskie media podkreślają, że klub zastosował zbliżony zapis także przy transakcji z FC Kopenhagą dotyczącej Victora Froholdta. To pokazuje, że wpisywanie premii zależnych od przyszłych wyników sportowych nie jest przypadkiem, lecz elementem szerszej strategii negocjacyjnej.

Dla Jagiellonii to bardzo dobra wiadomość. Oznacza bowiem, że bonusy nie są jedynie formalnym dodatkiem do umowy, lecz realnym mechanizmem, który w odpowiednich okolicznościach może zostać uruchomiony. Jeśli Porto utrzyma obecną formę, a Pietuszewski nadal będzie dawał drużynie konkretne liczby, klub z Podlasia może mieć jeszcze więcej powodów do zadowolenia.

Transfer Pietuszewskiego może okazać się wielkim sukcesem Jagiellonii

Już dziś sprzedaż Oskara Pietuszewskiego można uznać za jedną z najciekawszych transakcji z perspektywy Jagiellonii Białystok. Klub nie tylko zarobił dużą kwotę na utalentowanym zawodniku, ale nadal może czerpać korzyści z jego rozwoju i wyników osiąganych przez nowego pracodawcę piłkarza. Tego typu konstrukcja umowy pokazuje, jak ważne są dziś nie tylko same negocjacje dotyczące ceny, lecz także umiejętne zabezpieczenie dodatkowych wpływów.

W praktyce wszystko będzie teraz zależeć od tego, jak zakończy się sezon dla Porto. Jeśli lider ligi portugalskiej utrzyma swoją przewagę i zapewni sobie grę w Lidze Mistrzów, w Białymstoku mogą mówić o jeszcze większym finansowym sukcesie. A jeśli przy okazji Pietuszewski dalej będzie błyszczał na portugalskich boiskach, jego transfer może zostać zapamiętany jako jedna z najlepiej przeprowadzonych operacji w najnowszej historii Jagiellonii.

Twój typ na ten mecz?

Sprawdź aktualne kursy i obstawiaj w ETOTO z bonusem bez ryzyka.

PRZEJDŹ DO OFERTY
PODOBNE WPISY