Jan Ziółkowski trafił do AS Roma jako jeden z najciekawszych polskich obrońców młodego pokolenia, ale jego pobyt w Rzymie może skończyć się wyjątkowo szybko. We Włoszech pojawiły się doniesienia, że klub chce sprzedać defensora jeszcze tego lata, a oczekiwana kwota robi wrażenie.
Jan Ziółkowski może odejść z AS Roma
Wiele wskazuje na to, że przygoda Jana Ziółkowskiego z AS Roma potrwa tylko jeden sezon. Polski obrońca przeniósł się do stolicy Włoch pod koniec sierpnia 2025 roku z Legii Warszawa i podpisał długi kontrakt, obowiązujący do 30 czerwca 2030 roku.
Początkowo można było zakładać, że klub widzi w nim zawodnika do stopniowego wprowadzania. Ziółkowski rozegrał 21 spotkań, kilka razy pojawił się w podstawowym składzie i miał momenty, które dawały nadzieję na większą rolę w drużynie.
Minuty przestały się zgadzać
Sytuacja zmieniła się w ostatnich tygodniach. Polak coraz rzadziej dostawał realne szanse od trenera Gian Piero Gasperiniego. Zamiast regularnej gry pojawiały się krótkie wejścia na końcówki spotkań.
Dla młodego obrońcy to poważny problem. Treningi z mocnym zespołem Serie A mogą pomagać w rozwoju, ale nie zastąpią występów o stawkę. Ziółkowski potrzebuje rytmu meczowego, zwłaszcza jeśli ma dalej budować pozycję na wymagającym rynku.
AS Roma chce zarobić na Polaku
Według informacji z Włoch AS Roma podjęła już decyzję w sprawie przyszłości zawodnika. Klub ma chcieć sprzedać Ziółkowskiego do 30 czerwca tego roku.
Cena została ustawiona wysoko. Rzymianie oczekują za Polaka około 20-25 milionów euro. To pokazuje, że mimo ograniczonej roli w ostatnich tygodniach defensor nadal jest postrzegany jako piłkarz o dużym potencjale.
Gasperini nie dostał wystarczających argumentów
We włoskich mediach pojawia się sugestia, że Gasperini dawał Ziółkowskiemu okazje do pokazania się, ale obrońca nie przekonał sztabu na tyle, by na dłużej wejść do składu. W efekcie AS Roma może uznać, że najlepszym rozwiązaniem będzie sprzedaż zawodnika, zanim jego sytuacja sportowa stanie się jeszcze trudniejsza.
Dla klubu byłby to także ruch finansowy. Ziółkowski trafił do Rzymu jako młody piłkarz z dużym potencjałem, a zainteresowanie z innych lig może pozwolić AS Roma szybko zarobić na transferze.
Premier League albo Francja?
Zimą przy nazwisku Ziółkowskiego pojawiały się kluby z Premier League. Angielski kierunek nadal może być atrakcyjny, bo tam młodzi obrońcy o dobrych warunkach fizycznych i doświadczeniu z Serie A często wzbudzają zainteresowanie.
Teraz mówi się także o możliwej opcji z Francji. Szczegółów na razie brakuje, ale sam fakt, że temat transferu wraca, sugeruje, że najbliższe tygodnie będą dla Ziółkowskiego bardzo ważne. Po roku w Rzymie Polak może stanąć przed decyzją, która mocno wpłynie na jego dalszy rozwój.
Sprawdź aktualne kursy i obstawiaj w ETOTO z bonusem bez ryzyka.
PRZEJDŹ DO OFERTY