AKTUALNOśCI

Jest faworyt na nowego dyrektora sportowego Korony Kielce!

W Koronie Kielce może dojść do ruchu, który dla wielu kibiców będzie jednocześnie niespodzianką i powrotem do dobrze znanego nazwiska. Wszystko wskazuje na to, że klub rozważa zmianę na stanowisku dyrektora sportowego, a w grze ma być człowiek doskonale kojarzony przy Ściegiennego. Taki scenariusz oznaczałby nie tylko roszadę w strukturach, ale też ponowne postawienie na osobę, która zna ten klub od podszewki.

Paweł Golański może wrócić do Korony Kielce

W Ekstraklasie coraz głośniej robi się o możliwym powrocie Pawła Golańskiego do Korony Kielce. Według najnowszych doniesień to właśnie on jest przymierzany do objęcia funkcji dyrektora sportowego, którą w przeszłości już w tym klubie pełnił.

Taki ruch miałby szczególny wymiar, bo Golański jest z Koroną związany nie tylko od strony gabinetów, ale również boiska. W Kielcach dał się poznać jako ważna postać klubu, dlatego jego ewentualny powrót mógłby zostać odebrany jako decyzja oparta nie tylko na doświadczeniu, ale też na bardzo dobrej znajomości klubowej rzeczywistości.

Korona Kielce szykuje zmiany w pionie sportowym

Z informacji krążących wokół klubu wynika, że w strukturach Korony może dojść do istotnej roszady. To właśnie Golański ma być kandydatem do zastąpienia Pawła Tomczyka na stanowisku odpowiedzialnym za pion sportowy.

Na razie nie ma jeszcze oficjalnego potwierdzenia ze strony klubu, ale sam temat wyraźnie nabiera rozpędu. W takich przypadkach szczególne znaczenie ma to, że nie mówimy o nazwisku przypadkowym. Golański zna realia pracy w Koronie, a jego powrót nie oznaczałby wejścia w zupełnie nowe środowisko, lecz raczej ponowne przejęcie roli w miejscu, które dobrze zna.

Golański nie chciał długo pozostawać bez pracy

Już na początku roku były dyrektor sportowy Motoru Lublin otwarcie przyznawał, że prowadzi rozmowy dotyczące swojej przyszłości. Podkreślał wtedy, że po rozstaniu z poprzednim klubem nie zamierza robić sobie dłuższej przerwy od pracy w piłce.

Z jego wypowiedzi jasno wynikało, że czuje się pewnie w roli dyrektora sportowego i chce dalej rozwijać się właśnie w tym kierunku. Zaznaczał również, że w ostatnich latach zebrał cenne doświadczenie, a dłuższe pozostawanie poza obiegiem nie byłoby dla niego dobrym rozwiązaniem. To sprawia, że możliwy powrót do Korony wydaje się scenariuszem logicznym także z jego perspektywy.

Były dyrektor i były piłkarz dobrze zna klub z Kielc

Golański pełnił funkcję dyrektora sportowego Korony od kwietnia 2021 roku do czerwca 2024 roku. To właśnie tam budował swoją pozycję w pracy poza boiskiem, odpowiadając za ważny obszar funkcjonowania klubu. Ewentualny powrót oznaczałby więc powrót do miejsca, w którym ma już wyrobioną markę i doświadczenie.

To istotne także dlatego, że w przypadku stanowiska dyrektora sportowego liczy się nie tylko umiejętność oceny piłkarzy czy prowadzenia rozmów transferowych, ale również znajomość wewnętrznych realiów klubu. Golański ma pod tym względem przewagę, bo nie musiałby uczyć się Korony od nowa.

Korona Kielce jest dziś w spokojnym środku tabeli

Na ten moment zespół z Kielc zajmuje 10. miejsce w tabeli Ekstraklasy. Po 28 rozegranych spotkaniach ma na koncie 37 punktów, co daje mu pozycję w środku stawki. To nie jest sytuacja alarmowa, ale jednocześnie trudno mówić o miejscu, które w pełni zaspokajałoby większe ambicje.

Właśnie dlatego ewentualne zmiany w pionie sportowym mogą być odczytywane jako próba nowego otwarcia lub przygotowania gruntu pod kolejny etap budowy drużyny. Jeśli doniesienia się potwierdzą, Korona postawi na człowieka, który już wcześniej miał wpływ na jej sportowy kierunek i może ponownie odegrać ważną rolę w planowaniu przyszłości klubu.

Twój typ na ten mecz?

Sprawdź aktualne kursy i obstawiaj w ETOTO z bonusem bez ryzyka.

PRZEJDŹ DO OFERTY
PODOBNE WPISY