AKTUALNOśCI

Juventus, Porto i Monaco zainteresowane skrzydłowym Barcelony!

Barcelona składa skargę na PSG. Poszło o szokującą oprawę kibiców w Paryżu
Barcelona składa skargę na PSG. Poszło o szokującą oprawę kibiców w Paryżu

Przyszłość Roony’ego Bardghjiego staje się coraz mniej oczywista, a letnie okno może przynieść w tej sprawie przełom. Młody skrzydłowy FC Barcelony nie ukrywa ambicji związanych z regularną grą, dlatego wokół jego nazwiska narasta coraz więcej transferowych spekulacji. W grze pozostaje kilka klubów, ale dziś najmocniej wybrzmiewa kierunek prowadzący do Włoch.

Szwedzki zawodnik ma za sobą sezon, który nie dał mu tyle minut, ile zapewne sam zakładał. To właśnie ograniczona rola w zespole sprawia, że coraz poważniej rozważany jest scenariusz zmiany otoczenia. Dla piłkarza najważniejsze ma być znalezienie miejsca, w którym będzie mógł częściej pokazywać swoje atuty i rozwijać się w regularnym rytmie meczowym.

Roony Bardghji może odejść z FC Barcelony

W ostatnich tygodniach wokół skrzydłowego zrobiło się naprawdę głośno. Coraz więcej wskazuje na to, że letni transfer nie jest już wyłącznie luźnym tematem, lecz realnym wariantem branym pod uwagę przed nowym sezonem. Sytuację napędza przede wszystkim rosnące niezadowolenie zawodnika, który chce odgrywać większą rolę niż dotychczas.

W takim położeniu naturalnie pojawiają się kluby gotowe wykorzystać okazję. Zainteresowanie Bardghjim nie ogranicza się do jednego rynku czy jednej ligi. Wręcz przeciwnie, jego sytuację śledzi kilka zespołów, które widzą w nim piłkarza o dużym potencjale i wciąż sporym marginesie rozwoju.

Juventus wysuwa się na prowadzenie

Najmocniej w tym gronie ma dziś wybijać się Juventus. Turyński klub ma być obecnie najbliżej wypracowania pozycji faworyta w walce o podpis 20-latka. Rozważany jest wariant, w którym Bardghji trafiłby do Włoch na zasadzie wypożyczenia w sezonie 2026/2027.

To rozwiązanie mogłoby być korzystne dla kilku stron jednocześnie. Juventus zyskałby utalentowanego skrzydłowego, Barcelona nie traciłaby definitywnie zawodnika, a sam piłkarz dostałby szansę częstszych występów. Właśnie dlatego taki kierunek wydaje się dziś szczególnie interesujący, nawet jeśli do finalnych ustaleń jeszcze daleko.

Na liście klubów, które mają przyglądać się sytuacji Bardghjiego, znajdują się także:

  • AS Monaco,
  • FC Porto,
  • VfB Stuttgart,
  • Juventus.

Barcelona nie chce łatwo rezygnować z zawodnika

Choć temat odejścia nabiera rozpędu, w Barcelonie nie ma pełnego przekonania, że rozstanie byłoby najlepszym wyjściem. Klub nie podchodzi entuzjastycznie nawet do czasowego wypuszczenia piłkarza, co pokazuje, że wewnątrz drużyny nadal dostrzega się jego wartość.

To ważny sygnał, bo sugeruje, że sprawa nie sprowadza się wyłącznie do małej liczby minut i frustracji zawodnika. W sztabie najwyraźniej nadal istnieje przekonanie, że Bardghji może w przyszłości odegrać istotną rolę. To właśnie dlatego ewentualna zgoda na transfer, nawet w formule wypożyczenia, nie będzie decyzją podjętą bez większego namysłu.

Hansi Flick wysoko ocenia Roony’ego Bardghjiego

Na korzyść skrzydłowego działa to, że Hansi Flick ma wysoko cenić jego postawę. Choć statystyki nie pokazują jeszcze pełni możliwości zawodnika, niemiecki trener docenia jego podejście, pracę i determinację w walce o miejsce w składzie. To oznacza, że Bardghji nie jest w Barcelonie postacią marginalną, nawet jeśli nie zawsze przekłada się to na regularne występy.

W takich przypadkach sytuacja bywa najbardziej skomplikowana. Z jednej strony piłkarz czuje, że potrzebuje większej przestrzeni do gry, z drugiej klub i trener nadal widzą w nim potencjał, którego nie chcą zbyt łatwo oddawać. Właśnie z tego zderzenia oczekiwań rodzi się dziś cała niepewność wokół jego przyszłości.

Decyzja zapadnie przed mundialem

Ostateczne rozstrzygnięcia mają zapaść jeszcze przed tegorocznymi mistrzostwami świata. To termin, który nie jest przypadkowy, bo dla zawodnika najbliższe miesiące mogą mieć ogromne znaczenie także w kontekście reprezentacyjnym. Regularna gra w nowym klubie mogłaby pomóc mu wejść na wyższy poziom i mocniej zaznaczyć swoją pozycję.

Bardghji trafił do Barcelony latem ubiegłego roku z Kopenhagi. Od tego czasu zanotował 23 występy, zdobył dwie bramki i zaliczył cztery asysty. Te liczby nie oddają jeszcze w pełni skali oczekiwań wobec niego, ale pokazują, że wciąż znajduje się na etapie budowania swojej pozycji. Najbliższe tygodnie mogą więc przesądzić nie tylko o tym, gdzie zagra w przyszłym sezonie, ale też jak szybko wejdzie na poziom, którego wielu już dziś się po nim spodziewa.

Twój typ na ten mecz?

Sprawdź aktualne kursy i obstawiaj w ETOTO z bonusem bez ryzyka.

PRZEJDŹ DO OFERTY
PODOBNE WPISY