Juventus może latem mocno przemeblować obsadę bramki. W Turynie coraz wyraźniej widać, że przyszłość Michele Di Gregorio nie jest już tak pewna jak jeszcze kilka miesięcy temu, a klub zaczął poważnie analizować nowe rozwiązania. Na liście kandydatów pojawił się James Trafford z Manchesteru City, czyli bramkarz młodszy, tańszy w utrzymaniu i zdecydowanie łatwiejszy do pozyskania niż bardziej utytułowani rywale.
W ostatnim czasie wokół Juventusu przewijało się kilka nazwisk, jeśli chodzi o pozycję między słupkami. W gronie rozważanych kandydatów znalazł się nawet Alisson, ale taki ruch od początku wydawał się skomplikowany. Problem dotyczy nie tylko skali transferu, lecz także warunków kontraktowych. Brazylijczyk musiałby zaakceptować wyraźne obniżenie pensji, a to znacząco utrudnia ewentualne porozumienie.
Juventus szuka nowego bramkarza przed kolejnym sezonem
Właśnie dlatego w Turynie zaczęto przyglądać się innym opcjom. Klub nie zamknął jeszcze całkowicie tematu bardziej doświadczonych kandydatów, ale równolegle analizuje profile młodszych zawodników, którzy mogliby dać drużynie stabilność na lata. W tym kontekście coraz częściej pojawia się James Trafford.
Anglik ma 23 lata i jest związany kontraktem z Manchesterem City, ale jego sytuacja sportowa nie wygląda idealnie. Kiedy trafiał do klubu z Burnley za kwotę przekraczającą 30 milionów euro, mógł liczyć na znacznie większą rolę. Tymczasem rzeczywistość okazała się inna, a Trafford nie zdołał wywalczyć pozycji pierwszego bramkarza.
James Trafford na radarze Starej Damy
Dla Juventusu ten kierunek wydaje się interesujący z kilku powodów. Po pierwsze, chodzi o zawodnika wciąż młodego, ale już mającego doświadczenie w angielskiej piłce. Po drugie, jego obecna sytuacja w Manchesterze City może sprzyjać rozmowom. Jeśli bramkarz nadal będzie naciskał na odejście, mistrzowie Anglii mogą rozważyć rozstanie na warunkach korzystnych również dla kupującego.
Najbardziej realnym wariantem wydaje się wypożyczenie z opcją wykupu. Taka formuła byłaby dla Juventusu znacznie wygodniejsza finansowo niż natychmiastowe wydanie dużych pieniędzy na transfer definitywny. Klub mógłby rozłożyć koszty w czasie i zyskać większą elastyczność przy planowaniu całego letniego okna.
Dlaczego transfer z Manchesteru City może być korzystny?
To właśnie aspekt ekonomiczny sprawia, że Trafford wygląda dziś na kandydata bardziej dostępnego niż Alisson. Juventus szuka rozwiązania, które pozwoli poprawić jakość w bramce bez nadmiernego obciążania budżetu. Młodszy zawodnik z Premier League wpisuje się w ten model znacznie lepiej niż gwiazda o wysokich wymaganiach finansowych.
Nie bez znaczenia pozostaje też sportowy potencjał Anglika. W trwającym sezonie zanotował siedem czystych kont w dziesięciu występach, co pokazuje, że nawet przy ograniczonej liczbie meczów potrafił zaznaczyć swoją wartość. Dla Juventusu byłby to więc nie tylko ruch oszczędny, ale również inwestycja w zawodnika, który może jeszcze wyraźnie się rozwinąć.
Michele Di Gregorio nie może być pewny miejsca
Rosnące zainteresowanie nowym bramkarzem ma oczywiście związek z sytuacją Michele Di Gregorio. W Turynie coraz częściej pojawiają się wątpliwości, czy to właśnie on powinien pozostać numerem jeden w kolejnym sezonie. Kilka błędów w ważnych meczach mocno wpłynęło na ocenę jego postawy i sprawiło, że klub zaczął rozważać alternatywy.
W efekcie nie można wykluczyć nawet sprzedaży włoskiego bramkarza. Jeśli Juventus uzna, że potrzebuje bardziej pewnego rozwiązania między słupkami, lato może przynieść istotną zmianę na tej pozycji. Na dziś wszystko wskazuje na to, że Trafford jest jednym z najpoważniej analizowanych kandydatów, a jego profil coraz mocniej pasuje do tego, czego szuka turyński klub.
Sprawdź aktualne kursy i obstawiaj w ETOTO z bonusem bez ryzyka.
PRZEJDŹ DO OFERTY