Randal Kolo Muani miał w Tottenhamie odbudować formę, ale zamiast przełomu pojawia się scenariusz nagłego zwrotu akcji. W tle coraz głośniej wybrzmiewa Turyn, a Juventus – jeśli nadarzy się okazja – może spróbować skrócić londyński epizod Francuza szybciej, niż ktokolwiek zakładał.
Kolo Muani w Tottenhamie: wypożyczenie, które może skończyć się przed czasem
Napastnik przebywa obecnie w Tottenhamie w ramach czasowego transferu, jednak jego pozycja w zespole nie jest tak stabilna, jak oczekiwano. Coraz częściej mówi się o możliwości wcześniejszego zakończenia wypożyczenia. Wśród klubów zainteresowanych jego ponownym pozyskaniem wymienia się przede wszystkim Juventus, który od dawna obserwuje rozwój Francuza.
W Turynie nie zapomniano o występach napastnika z poprzedniego sezonu. W barwach „Starej Damy” potrafił regularnie trafiać do siatki i prezentował się znacznie lepiej niż obecnie w Anglii. Dla działaczy to ważny argument, by ponownie rozważyć jego sprowadzenie. Klub widzi w nim zawodnika, który może szybko wzmocnić ofensywę bez długiego okresu adaptacji.
Spalletti i wizja ataku: dlaczego ten profil pasuje do zespołu
Dużą rolę w potencjalnym transferze może odegrać trener Luciano Spalletti. Włoski szkoleniowiec ma postrzegać Kolo Muaniego jako piłkarza idealnie wpisującego się w jego koncepcję gry. Chodzi nie tylko o zdobywanie bramek, lecz także o ruchliwość, pressing i zdolność do tworzenia przestrzeni kolegom z drużyny. W odpowiednim systemie Francuz mógłby szybko odzyskać pewność siebie.
Ewentualne skrócenie wypożyczenia nie będzie jednak prostą formalnością. Wiele zależy od sytuacji Tottenhamu oraz od oceny całego projektu sportowego. Jeśli klub nie spełni założeń na arenie europejskiej lub sam zawodnik uzna, że jego rozwój w Londynie stoi w miejscu, wówczas rozmowy o zmianie otoczenia mogą nabrać tempa.
PSG w roli decydującego gracza
Nie można zapominać, że kluczową rolę w tej układance odgrywa Paris Saint-Germain. To właśnie z tym klubem Kolo Muani jest związany kontraktem, dlatego bez zgody paryżan żaden transfer nie dojdzie do skutku. Juventus musiałby ponownie nawiązać rozmowy z władzami PSG i przekonać je do warunków nowej umowy, co w przeszłości nie było łatwe.
W Premier League napastnik nie zdołał jeszcze zapisać się na liście strzelców ani asystentów, co wywołuje rosnącą krytykę. Znacznie lepiej prezentuje się natomiast w rozgrywkach międzynarodowych, gdzie potrafił zdobywać bramki i notować kluczowe podania. Ta różnica pokazuje, że problemem może być nie tylko forma, ale też dopasowanie do stylu ligi.
Powrót do Turynu jako szansa na nowy start
Dla Juventusu sprowadzenie Kolo Muaniego ponownie mogłoby być rozsądnym kompromisem między ryzykiem a doświadczeniem. Klub zna jego możliwości, a sam zawodnik ma w Turynie dobre wspomnienia. Jeśli uda się dopiąć szczegóły z PSG i Tottenhamem, „Stara Dama” może zyskać napastnika, który w odpowiednich warunkach znów zacznie regularnie trafiać do siatki.
Sprawdź aktualne kursy i obstawiaj w ETOTO z bonusem bez ryzyka.
PRZEJDŹ DO OFERTY