David Alaba jest coraz bliżej zakończenia przygody z Realem Madryt, ale jego nazwisko nadal działa na wyobraźnię wielkich klubów. Mimo problemów zdrowotnych Austriak może latem otrzymać ciekawą propozycję z Włoch. Juventus rozważa sprowadzenie 33-latka, choć taki ruch będzie wymagał spełnienia kilku ważnych warunków.
Alaba szykuje się do rozstania z Realem Madryt
Hiszpańskie media od dłuższego czasu informują, że David Alaba po sezonie opuści Real Madryt. Kontrakt obrońcy wygaśnie 1 lipca i wszystko wskazuje na to, że nie zostanie przedłużony.
Austriak trafił na Santiago Bernabéu z Bayernu Monachium na zasadzie wolnego transferu. Przez pięć sezonów w Madrycie zdążył dorzucić do imponującej kariery kolejne trofea, ale ostatnie lata były dla niego bardzo trudne. Największym problemem okazało się zerwanie więzadła krzyżowego, po którym długo wracał do pełnej dyspozycji.
Juventus analizuje transfer doświadczonego obrońcy
Według włoskich doniesień sytuację Alaby obserwuje Juventus. Klub z Turynu widzi w nim zawodnika, który mógłby wnieść doświadczenie, jakość i elastyczność taktyczną do defensywy.
Dla „Starej Damy” ważne jest to, że Austriak może występować na kilku pozycjach. Najczęściej kojarzony jest z rolą lewonożnego stopera, ale w trakcie kariery grał również jako lewy obrońca oraz pomocnik. Taka wszechstronność może być cenna przy budowie kadry na nowy sezon.
Trofea i doświadczenie nadal robią wrażenie
Alaba ma za sobą karierę, jaką może pochwalić się niewielu piłkarzy. W reprezentacji Austrii rozegrał 111 spotkań, a na poziomie klubowym zdobył między innymi dziesięć mistrzostw Niemiec, cztery Puchary Europy i dwa mistrzostwa Hiszpanii.
To właśnie doświadczenie z największych meczów sprawia, że mimo wieku oraz kontuzji pozostaje atrakcyjną opcją na rynku. Juventus szuka piłkarzy, którzy mogą pomóc nie tylko na boisku, ale też w szatni, a Alaba idealnie pasuje do takiego profilu.
Największe przeszkody? Zdrowie i pensja
W Turynie zdają sobie sprawę, że ewentualny transfer wiązałby się z ryzykiem. Alaba w kończącym się sezonie wystąpił tylko 14 razy, dlatego jego stan fizyczny będzie jednym z kluczowych tematów przed podjęciem decyzji.
Drugą kwestią jest wynagrodzenie. W Realu Madryt Austriak zarabia około 10 milionów euro rocznie. Juventus nie będzie chciał utrzymywać takiego poziomu pensji, więc piłkarz musiałby zgodzić się na znaczną obniżkę.
Rozmowy mogą nabrać tempa
Niewykluczone, że wkrótce dojdzie do bardziej konkretnych kontaktów z Pinim Zahavim, agentem zawodnika. Otoczenie Alaby ma dobrze patrzeć na możliwość kontynuowania kariery we Włoszech.
Dla Juventusu byłby to transfer z dużym nazwiskiem, ale też z wyraźnym znakiem zapytania. Jeśli zdrowie Alaby pozwoli mu wrócić do regularnej gry, klub z Turynu może zyskać piłkarza o ogromnej klasie. Jeśli problemy będą się powtarzać, taki ruch stanie się kosztownym ryzykiem.
Sprawdź aktualne kursy i obstawiaj w ETOTO z bonusem bez ryzyka.
PRZEJDŹ DO OFERTY