AKTUALNOśCI

Kapitan Górnika Zabrze otarł się o czerwoną kartkę w meczu z Fenerbahce!

Górnik Zabrze zakończył udział w eliminacjach Ligi Mistrzów po remisie 1:1 z Fenerbahçe, ale duże emocje wywołał nie tylko sam wynik. W trakcie spotkania doszło do nietypowej sytuacji z udziałem kapitana gospodarzy Erika Janžy, który w geście protestu szarpnął za koszulkę sędziego Lothara D’hondta. Belgijski arbiter ukarał go jedynie żółtą kartką, co wywołało dyskusję szczególnie wśród tureckich kibiców.

Zabrzanie przystępowali do rewanżu po porażce 0:1 w Stambule. W pierwszym meczu Fenerbahçe miało wyraźną przewagę i stworzyło sobie wiele dogodnych okazji, ale ostatecznie wygrało tylko po trafieniu Taliski. Dzięki temu Górnik zachował realne szanse na odwrócenie losów dwumeczu przed własną publicznością.

Talisca ponownie pokonał Górnika

Rewanż nie rozpoczął się po myśli gospodarzy. Już w pierwszej części spotkania Fenerbahçe otrzymało rzut karny, który skutecznie wykorzystał Talisca. Brazylijczyk ponownie okazał się więc kluczowym zawodnikiem tureckiego zespołu i jeszcze bardziej skomplikował sytuację wicemistrzów Polski. Górnik potrzebował wówczas zdobycia dwóch bramek, aby doprowadzić przynajmniej do dogrywki.

Sáček przywrócił nadzieję zabrzanom

Zespół z Zabrza nie zrezygnował z walki i jeszcze przed przerwą odpowiedział trafieniem Michala Sáčka. Gol wyrównujący ponownie ożywił trybuny i sprawił, że gospodarze pozostawali w grze o awans. Choć Fenerbahçe nadal prezentowało dużą jakość w ofensywie, Górnik próbował grać odważniej niż w pierwszym spotkaniu i szukał kolejnych okazji.

Janža przekroczył granicę w rozmowie z arbitrem

W trakcie pierwszej połowy doszło do najbardziej kontrowersyjnego zdarzenia meczu. Erik Janža nie zgadzał się z jedną z decyzji Lothara D’hondta i próbował zwrócić uwagę sędziego. Słoweniec w pewnym momencie złapał arbitra za koszulkę i wyraźnie za nią szarpnął. Jako kapitan miał prawo prowadzić z sędzią dialog w imieniu drużyny, ale fizyczny kontakt zdecydowanie wykraczał poza standardową formę protestu.

Sędzia pokazał tylko żółtą kartkę

Belgijski arbiter zdecydował się ukarać zawodnika Górnika napomnieniem. Janža pozostał więc na boisku i mógł kontynuować spotkanie. W tureckich mediach społecznościowych szybko pojawiły się jednak pytania, czy taka kara była wystarczająca. Część komentujących uważała, że za szarpnięcie sędziego kapitan zabrzan powinien zobaczyć bezpośrednią czerwoną kartkę.

Fenerbahçe awansowało dalej

Spotkanie zakończyło się remisem 1:1, co oznaczało awans Fenerbahçe dzięki zwycięstwu w pierwszym meczu. Górnik walczył do końca, ale nie zdołał zdobyć gola potrzebnego do przedłużenia rywalizacji. Po dwumeczu więcej mówiło się jednak nie tylko o wyniku, lecz również o zachowaniu Janžy i decyzji arbitra, która pozostawiła sporo miejsca do dyskusji.

Twój typ na ten mecz?

Sprawdź aktualne kursy i obstawiaj w ETOTO z bonusem bez ryzyka.

PRZEJDŹ DO OFERTY
PODOBNE WPISY