Pogoń Szczecin rozważa pozyskanie jednego z najważniejszych zawodników Lechii Gdańsk, lecz nieoczekiwane zdarzenie może poważnie skomplikować planowany transfer. Rifet Kapić doznał urazu podczas meczu kontrolnego, a wynik badań będzie istotny zarówno dla jego obecnego klubu, jak i potencjalnego pracodawcy.
Po spadku Lechii Gdańsk z Ekstraklasy przyszłość wielu czołowych piłkarzy zespołu stanęła pod znakiem zapytania. Z możliwym odejściem zaczęto łączyć między innymi Tomáša Bobčka, Camilo Menę oraz Iwana Żelizkę. W gronie zawodników, którzy mogą zmienić otoczenie, znajduje się także Kapić. Bośniacki pomocnik miał rozważać transfer już po porażce 2:3 z Bruk-Betem Termalicą Nieciecza, która przesądziła o degradacji gdańskiego klubu.
Pogoń Szczecin zainteresowana Rifetem Kapiciem
Kapitan Lechii nie był dotychczas zawodnikiem przeznaczonym do sprzedaży. Władze klubu chciały zatrzymać go w drużynie i zbudować wokół niego zespół mający walczyć o szybki powrót do Ekstraklasy. Odmienne plany mógł mieć jednak 31-letni pomocnik, który po nieudanym sezonie nie był całkowicie przekonany do dalszej gry w Gdańsku.
Sytuację zaczęła obserwować Pogoń Szczecin. Klub poszukuje zawodników mogących natychmiast podnieść poziom zespołu, a doświadczenie i umiejętności Kapicia pasują do takiego profilu. W ostatnich tygodniach szanse na przeprowadzenie transakcji miały rosnąć, choć między zainteresowaniem a podpisaniem kontraktu nadal pozostawało kilka ważnych kwestii do rozwiązania.
Kontuzja ścięgna Achillesa podczas sparingu
Nowe wątpliwości pojawiły się po sobotnim meczu kontrolnym Lechii z zespołem Norwich City do lat 21. Gdańszczanie wygrali spotkanie, lecz Kapić nie mógł rozegrać go do końca. Pomocnik opuścił boisko jeszcze przed przerwą po tym, jak ucierpiał w starciu z przeciwnikiem.
Zawodnik został uderzony w okolice ścięgna Achillesa i zaczął wyraźnie utykać. Sztab szkoleniowy nie chciał podejmować zbędnego ryzyka w spotkaniu towarzyskim, dlatego szybko zdecydował o zmianie. Po meczu wyjaśniono, że kontynuowanie gry przez Kapicia nie miało sensu, skoro każdy kolejny ruch sprawiał mu problemy.
Czy uraz zablokuje transfer do Pogoni Szczecin?
Dokładny stan zdrowia Bośniaka mają określić szczegółowe badania. Jeżeli wykażą jedynie stłuczenie lub niegroźne podrażnienie, temat przenosin do Szczecina może pozostać aktualny. Znacznie poważniejsza diagnoza zapewne wstrzymałaby rozmowy, ponieważ Pogoń nie chciałaby inwestować w zawodnika wymagającego dłuższego leczenia i rehabilitacji.
Uraz pojawił się więc w wyjątkowo niekorzystnym momencie. Kapić przygotowywał się do sezonu, a jednocześnie ważyła się jego klubowa przyszłość. Dłuższa przerwa ograniczyłaby możliwość zmiany drużyny i mogłaby sprawić, że pomocnik pozostałby w Lechii przynajmniej do kolejnego okna transferowego.
Lechia Gdańsk również może ponieść duże straty
Kontuzja kapitana byłaby problemem nie tylko dla Pogoni. Lechia potrzebuje jego kreatywności, jakości przy stałych fragmentach gry oraz doświadczenia w środku pola. W przypadku zatrzymania zawodnika liczyłaby, że pomoże on drużynie skutecznie rywalizować o powrót na najwyższy szczebel rozgrywkowy.
Gdański klub mógłby również stracić możliwość uzyskania pieniędzy z transferu. Jeżeli Kapić wypadnie na dłuższy czas, zainteresowane zespoły prawdopodobnie wycofają się z negocjacji lub zaczekają na jego powrót do pełnej sprawności. Najbliższe badania będą zatem kluczowe dla dalszego przebiegu rozmów oraz przygotowań obu klubów do nowego sezonu.
Sprawdź aktualne kursy i obstawiaj w ETOTO z bonusem bez ryzyka.
PRZEJDŹ DO OFERTY