Katarzyna Kawa wciąż może zagrać w głównej drabince Wimbledonu, choć wydawało się, że jej szansa już przepadła. Niespodziewane problemy zdrowotne Emmy Raducanu sprawiły, że scenariusz korzystny dla Polki znów stał się realny. Wszystko może rozstrzygnąć się tuż przed startem turnieju.
Katarzyna Kawa jednak zagra w Wimbledonie?
Choć Katarzyna Kawa zakończyła walkę o awans do głównej drabinki na etapie finału kwalifikacji, jej marzenia o występie na londyńskich kortach wcale nie muszą się zakończyć. Sytuacja zmieniła się po niepokojących doniesieniach dotyczących Emmy Raducanu.
Brytyjka, która należy do najbardziej rozpoznawalnych tenisistek gospodarzy, wzbudziła spore obawy przed rozpoczęciem tegorocznego Wimbledonu. Jej dyspozycja fizyczna stoi pod znakiem zapytania, a to otwiera szansę dla zawodniczek oczekujących na wolne miejsce w turnieju.
Problemy Emmy Raducanu przed startem turnieju
W sobotę Emma Raducanu trenowała z Anną Kalinską, ale sesja zakończyła się wcześniej, niż planowano. Brytyjska tenisistka opuściła kort przed czasem, co natychmiast wywołało spekulacje dotyczące jej zdrowia.
Niepokój zwiększył się jeszcze bardziej, gdy okazało się, że przełożono także jej spotkanie z mediami. Tego typu decyzje tuż przed rozpoczęciem Wielkiego Szlema rzadko pozostają bez echa, dlatego w środowisku tenisowym zaczęły pojawiać się pytania o możliwość wycofania się Raducanu z rywalizacji.
Szczęśliwa przegrana. Jakie szanse ma Polka?
Jeśli Brytyjka ostatecznie zrezygnuje z udziału w turnieju, jej miejsce trafi do puli dla tzw. szczęśliwych przegranych. To zawodniczki, które odpadły w ostatniej rundzie kwalifikacji, ale wciąż mogą wejść do głównej drabinki.
Katarzyna Kawa znajduje się bardzo wysoko na tej liście. Polka jest trzecią najwyżej sklasyfikowaną tenisistką spośród zawodniczek, które przegrały w decydującej fazie eliminacji. Oznacza to, że znalazła się w grupie czterech tenisistek branych pod uwagę przy ewentualnym losowaniu.
W praktyce daje jej to 25 procent szans na awans do turnieju głównego, jeśli zwolni się miejsce. O wszystkim zdecyduje losowanie, a nie ranking czy kolejność zgłoszeń.
Polki czekają na start Wimbledonu
Tegoroczny Wimbledon rozpocznie się 29 czerwca i potrwa do 12 lipca. W singlu udział mają już zapewniony cztery reprezentantki Polski.
W londyńskim turnieju zobaczymy:
- Igę Świątek, która będzie bronić tytułu,
- Maję Chwalińską, finalistkę tegorocznego Rolanda Garrosa,
- Magdalenę Fręch,
- Magdę Linette.
Niewykluczone jednak, że polska reprezentacja jeszcze się powiększy. Wiele zależy od najbliższych godzin i decyzji Emmy Raducanu. Dla Katarzyny Kawy to moment pełen napięcia, bo mimo porażki w kwalifikacjach wciąż może otrzymać szansę na występ w jednym z najważniejszych turniejów sezonu.
Sprawdź aktualne kursy i obstawiaj w ETOTO z bonusem bez ryzyka.
PRZEJDŹ DO OFERTY