Puchar Polski jest już na etapie, na którym nie ma miejsca na kalkulacje: znamy komplet półfinalistów, a o tym, kto z kim zagra o finał, zdecyduje piątkowe losowanie. Ostatni ćwierćfinał zamknął Raków Częstochowa, który po dogrywce pokonał Avię Świdnik 2:1, a decydującego gola strzelił Ariel Mosór.
W tym tygodniu rozegrano komplet meczów ćwierćfinałowych trwającej edycji Pucharu Polski. Każdy z nich miał inny przebieg, ale wspólnym mianownikiem była nerwowość i minimalne różnice — dwa spotkania rozstrzygnęły się dopiero w konkursach rzutów karnych, jedno zostało „zamknięte” jedną bramką, a ostatnie wymagało dogrywki.
Ćwierćfinały Pucharu Polski: wyniki i przebieg wszystkich meczów
We wtorek doszło do ekstraklasowego starcia GKS-u Katowice z Widzewem Łódź. Po regulaminowych 90 minutach było 1:1, dogrywka nie przyniosła rozstrzygnięcia, więc o awansie do najlepszej czwórki zadecydował konkurs rzutów karnych. W nim lepszy okazał się GKS Katowice.
W środę podobny scenariusz napisali Zawisza Bydgoszcz i Chojniczanka Chojnice. Również tutaj po 90 minutach widniał wynik 1:1, a awans rozstrzygały karne. Skuteczniejsi okazali się gospodarze, czyli Zawisza, który na co dzień występuje na poziomie III ligi.
Trzeci ćwierćfinał, czyli Lech Poznań – Górnik Zabrze, nie zakończył się serią jedenastek. Choć w trakcie meczu pojawiła się szansa z rzutu karnego (jej nie wykorzystał Joel Pereira), ostatecznie spotkanie rozstrzygnęła jedna akcja. Gola na wagę awansu zdobył Lukáš Sadílek, a Górnik Zabrze wygrał 1:0.
Raków awansuje po dogrywce: Avia Świdnik – Raków 1:2
Czwartkowy mecz był ostatnim akcentem ćwierćfinałów. Trzecioligowa Avia Świdnik podejmowała Raków Częstochowa. Ekstraklasowicz wygrał 2:1 po dogrywce, a bramkę przesądzającą o awansie zdobył Ariel Mosór.
To spotkanie domknęło listę półfinalistów i jednocześnie potwierdziło, że w tej edycji nawet faworyci muszą pracować do ostatnich minut — bo niżej notowane drużyny potrafią doprowadzić do dogrywki i realnie postraszyć.
Losowanie par półfinałowych: godzina i transmisja w TV
Pary półfinałowe poznamy w piątek. Ceremonię losowania zaplanowano na 12:00, a transmisję będzie można obejrzeć w TVP Sport. Zgodnie z zapowiedziami ma to być szybkie losowanie, bez długiej oprawy.
Kiedy półfinały Pucharu Polski 2026?
Same półfinały zostaną rozegrane 8 kwietnia. Od piątkowego losowania zależy więc, kto dostanie teoretycznie trudniejszą drogę do finału, a kto będzie mógł mówić o bardziej „komfortowym” zestawieniu.
Po czterech ćwierćfinałach jedno jest pewne: margines błędu jest minimalny, a ta edycja Pucharu Polski premiuje drużyny, które potrafią przetrwać nerwowe końcówki — czy to w karnych, czy w dogrywkach.
Sprawdź aktualne kursy i obstawiaj w ETOTO z bonusem bez ryzyka.
PRZEJDŹ DO OFERTY