Korona Kielce będzie musiała dokończyć jesienną część sezonu bez swojego kapitana. Trener Jacek Zieliński poinformował, że Dawid Błanik z powodu problemów zdrowotnych nie wróci na murawę już w tym roku. Klub liczy, że piłkarz odzyska pełną sprawność dopiero przed startem rundy wiosennej.
Absencja potwierdzona po meczu z Widzewem
Wysokie zwycięstwo Korony 4:0 nad Widzewem Łódź mogło cieszyć kibiców, ale brak Błanika w kadrze meczowej wzbudził pytania. Trener już przed tym spotkaniem wspominał, że udział kapitana stoi pod znakiem zapytania, a ostatecznie 28-latkowi nie udało się znaleźć w składzie na to starcie.
Przykra diagnoza i decyzja o rehabilitacji
Nadchodzący mecz z Cracovią również odbędzie się bez udziału Błanika. Sztab medyczny zdiagnozował u niego stan zapalny w obrębie więzadła rzepki, co powoduje dyskomfort i uniemożliwia mu kontynuowanie rywalizacji na poziomie Ekstraklasy. Po rozmowach między zawodnikiem a szkoleniowcem postanowiono, że leczenie i regeneracja są ważniejsze niż próby gry na siłę.
Zawodnik rozpoczął już proces rehabilitacji, który potrwa do końca roku. Klub podkreśla, że Błanik jest zbyt istotnym elementem drużyny, by ryzykować pogłębieniem urazu.
Jak wypadnięcie kapitana wpływa na drużynę?
Odejście kapitana na dłuższą przerwę to dla Korony poważny problem. Błanik w bieżącym sezonie prezentował się bardzo solidnie — w szesnastu rozegranych meczach zdobył sześć bramek i zanotował trzy asysty. Jest jednym z liderów ofensywy, a także ważną postacią w szatni.
Jego absencja zmusza trenera Zielińskiego do przetasowań w składzie i szukania alternatywnych rozwiązań na skrzydle. W sytuacji, w której Korona i tak zmaga się z problemami kadrowymi, strata takiego zawodnika jest szczególnie odczuwalna.
Plan powrotu na rundę rewanżową
Celem klubu i zawodnika jest przygotowanie Błanika tak, by wrócił do pełni formy na początek rundy wiosennej. W najbliższych tygodniach pomocnik będzie pracował ze sztabem nad wzmocnieniem i odciążeniem kolana. Jeżeli rehabilitacja przebiegnie zgodnie z założeniami, kibice mogą spodziewać się, że ich kapitan pojawi się na boisku w pierwszych meczach po zimowej przerwie.
Korona przed trudnym okresem bez swojego lidera
Końcówka roku zapowiada się dla Korony wymagająco. Zespół będzie musiał poradzić sobie bez jednego z najważniejszych zawodników, a jednocześnie walczyć o cenne punkty przed przerwą zimową. Dla drużyny oznacza to konieczność podniesienia jakości gry i większą odpowiedzialność pozostałych piłkarzy ofensywnych.