W mediach pojawiły się nowe informacje dotyczące przyszłości Luisa Palmy, jednego z kluczowych zawodników Lecha Poznań w obecnym sezonie. Skrzydłowy może zostać ściągnięty z wypożyczenia zimą, ponieważ nowy szkoleniowiec Celticu, Wilfried Nancy, ma nalegać na jego powrót do Glasgow.
Lech sprowadził Palmę z myślą o odbudowie piłkarza
Letnie wypożyczenie reprezentanta Hondurasu było jednym z najbardziej zaskakujących ruchów transferowych w Ekstraklasie. Palma trafił do Poznania z Celticu, a w umowie znalazła się klauzula wykupu wynosząca około 4 milionów euro. Dla mistrza Polski to ogromna szansa — zarówno sportowa, jak i finansowa.
Długo wydawało się, że Lech poważnie myśli o skorzystaniu z tej opcji. Dziennikarze sugerowali, że klub już analizuje różne sposoby zabezpieczenia kwoty potrzebnej do wykupu, choćby po to, aby w razie potrzeby odsprzedać zawodnika z dużym zyskiem.
W Szkocji zmienia się sytuacja. Celtic może chcieć odzyskać skrzydłowego
Według najnowszych informacji plany Lecha mogą zostać pokrzyżowane przez sam Celtic. Wilfried Nancy, który wkrótce ma objąć drużynę z Glasgow, jest podobno zdecydowany, by Palma wrócił do zespołu już zimą. Trener ma widzieć w nim gracza, który może ponownie odegrać rolę w szkockiej ekstraklasie.
Nie wiadomo jednak, czy w umowie między klubami przewidziano możliwość skrócenia wypożyczenia. Brakuje również pewności, czy Palma byłby skłonny do powrotu, biorąc pod uwagę swoją wcześniejszą huśtawkę formy na Wyspach. Jego świetny początek w Celticu został później zastąpiony spadkiem dyspozycji, co ostatecznie doprowadziło do wypożyczenia do Olympiakosu, a następnie do Lecha.
Palma w Lechu notuje świetne liczby
Od momentu przyjazdu do Poznania skrzydłowy stał się jednym z najważniejszych piłkarzy ofensywnych w ekipie Nielsa Freddriksena. W 21 rozegranych spotkaniach Palma zanotował 6 goli i 6 asyst, regularnie wpływając na wyniki „Kolejorza”.
Taki dorobek sprawił, że jego wykup zaczął wydawać się realny — zarówno z powodów sportowych, jak i biznesowych. Jeśli Celtic faktycznie zdecyduje się go odzyskać, Lech straci nie tylko ważnego gracza, ale i potencjalnie ogromny transferowy zarobek.
Sprawa pozostaje otwarta
Na dziś trudno jednoznacznie stwierdzić, czy w ogóle istnieje prawna możliwość skrócenia wypożyczenia, bo żadne z klubów oficjalnie tego nie potwierdziło. Równie niejasne jest stanowisko samego zawodnika.
Jedno jednak jest pewne: jeśli Celtic poważnie planuje wykorzystać Palmę już wiosną, walka o utrzymanie skrzydłowego w Poznaniu może okazać się bardzo trudna.
Sprawdź aktualne kursy i obstawiaj w ETOTO z bonusem bez ryzyka.
PRZEJDŹ DO OFERTY