Lech Poznań kończy 2025 rok w dobrych nastrojach, a sztab szkoleniowy może patrzeć w przyszłość z dodatkowym optymizmem. Wszystko wskazuje na to, że już na początku rundy wiosennej do gry wróci Patrik Wålemark, którego rehabilitacja przebiega zgodnie z planem. Szwed jest bardzo blisko dołączenia do drużyny na pełnych obrotach.
Wålemark miał być kluczową inwestycją
Lech już na starcie 2025 roku podjął decyzję o definitywnym pozyskaniu Wålemarka za prawie dwa miliony euro, mimo że formalnie mógł czekać dłużej. W klubie uznano jednak, że piłkarz ma potencjał, by przy sprzyjających okolicznościach zostać sprzedanym w przyszłości za znacznie większą kwotę. Patrzono na niego jako na inwestycję, która może przynieść wymierne korzyści sportowe oraz finansowe.
Te plany musiały jednak zostać tymczasowo odłożone. 24-latek przeszedł operację po poważnym urazie kolana, co zmusiło go do kilku długich miesięcy przerwy. Sam zawodnik podkreślał jesienią, że każdego dnia notuje postępy, a jego program rehabilitacji obejmuje również pracę nad ogólną stabilizacją i prewencją kolejnych kontuzji.
Przełom coraz bliżej. Lech przekazuje dobre informacje
Choć Wålemark wciąż czeka na swój pierwszy występ w tym sezonie, najnowsze informacje płynące z klubu są bardzo pozytywne. Maciej Henszel zdradził, że zawodnik przeszedł do etapu treningów indywidualnych z piłką i wykonuje dodatkowe zajęcia z trenerem odpowiedzialnym za motorykę.
Według doniesień, Szwed wygląda coraz lepiej pod względem fizycznym, pracuje już nad elementami specyficznymi dla gry na swojej pozycji i — jeśli nie pojawią się komplikacje — lada moment powinien zacząć trenować na pełnych obciążeniach z resztą drużyny. To oznacza, że jego debiut w rundzie wiosennej jest praktycznie pewny.
Atuty, które Lech odzyska na wiosnę
Wålemark przed kontuzją zdążył udowodnić, że pasuje do stylu gry „Kolejorza”. W barwach Lecha wystąpił dotąd 23 razy, zdobywając osiem bramek i cztery asysty, wyróżniając się dynamiką, kreatywnością i zdolnością do gry 1 na 1. Jego powrót ma szczególne znaczenie w kontekście walki o trofea, bo wiosna zapowiada się wyjątkowo intensywnie zarówno w lidze, jak i w europejskich pucharach.
Lech liczy, że obecna przerwa nie wpłynie na jego rozwój, a wręcz przeciwnie — pomoże mu wrócić bardziej kompletnym i wzmocnionym fizycznie.
Kluczowy zawodnik na kluczowy moment sezonu
Jeśli proces rehabilitacji zakończy się pomyślnie, sztab trenerski będzie miał do dyspozycji ofensywnego zawodnika, który może znacząco zwiększyć kreatywność zespołu. Wąska kadra była jednym z problemów Lecha w poprzednich miesiącach, dlatego powrót Szweda na pewno uspokoi sytuację i da trenerowi więcej możliwości rotacji.
W Poznaniu mają nadzieję, że właśnie Wålemark okaże się jednym z motorów napędowych drużyny w decydującej części sezonu.
Sprawdź aktualne kursy i obstawiaj w ETOTO z bonusem bez ryzyka.
PRZEJDŹ DO OFERTY