Mecz z Celtą Vigo miał być dla Realu Madryt okazją do odbudowania pewności siebie po słabszej serii występów. Tymczasem „Królewscy” przeżyli noc, która może zaważyć na ich dalszym sezonie. Porażka 0:2, dwie czerwone kartki, poważne osłabienie defensywy i ogromna presja narastająca wokół Xabiego Alonso – to bilans, którego w Madrycie nikt się nie spodziewał.
Najbardziej bolesnym wydarzeniem był uraz Édera Militao, który jeszcze w pierwszej połowie musiał opuścić murawę. Brazylijczyk zerwał ścięgno mięśnia dwugłowego, co według hiszpańskich mediów oznacza kilka miesięcy przerwy. Jak jednak się okazuje, nie on jedyny opuścił spotkanie z urazem.
Mbappé również ucierpiał – diagnoza potwierdzona
W niedzielnym meczu urazu doznał także Kylian Mbappé. Francuski gwiazdor ma złamany palec serdeczny lewej ręki. Choć kontuzja nie wygląda na groźną w kontekście gry, to jest kolejnym sygnałem alarmowym w zespole, który już i tak zmaga się z poważnymi problemami kadrowymi.
W Madrycie odetchnęli jednak z ulgą – kontuzja nie wykluczy Mbappé z hitowej konfrontacji Ligi Mistrzów z Manchesterem City. Spotkanie odbędzie się w środę, a jego wynik może mieć kluczowe znaczenie dla przyszłości Xabiego Alonso na stanowisku trenera.
Mbappé w kosmicznej formie, ale presja na Real rośnie
Od początku sezonu Francuz jest absolutną maszyną do zdobywania bramek. W 24 meczach strzelił aż 26 goli i zaliczył cztery asysty. To właśnie on w wielu spotkaniach utrzymywał Real na powierzchni, gdy drużyna miała problemy ze stworzeniem przewagi sportowej na boisku.
Mimo znakomitych indywidualnych statystyk Mbappé, atmosfera w klubie daleka jest od stabilnej. Real ma za sobą serię słabszych występów, a porażka z Celtą Vigo tylko wzmocniła dyskusję o tym, czy Xabi Alonso nadal panuje nad szatnią. Według hiszpańskich mediów środowy mecz z City może być dla niego ostatecznym sprawdzianem.
Liga Mistrzów kluczowa dla uspokojenia nastrojów
Real znajduje się obecnie w dobrej sytuacji – po pięciu kolejkach zajmuje piątą pozycję i jest blisko zapewnienia sobie miejsca w najlepszej ósemce rozgrywek. Zwycięstwo nad Manchesterem City nie tylko przybliżyłoby klub do celu sportowego, ale przede wszystkim pozwoliłoby nieco uspokoić napiętą sytuację wewnątrz drużyny. Niewykluczone, że obecność Mbappé – nawet z opatrzoną dłonią – będzie dla Realu bezcenna. Przy absencji Militao i problemach z formacją defensywną to ofensywa będzie musiała wziąć na siebie zdecydowanie większą odpowiedzialność.
Środowe starcie z mistrzami Anglii urasta do rangi jednego z najważniejszych meczów sezonu. Rezultat może wpłynąć nie tylko na układ sił w grupie, ale także bezpośrednio na sytuację trenera. Przy wciąż niepewnym stanie kadry i rosnącej liczbie kontuzji każde kolejne uderzenie – nawet tak stosunkowo niegroźne jak złamany palec Mbappé – staje się elementem większej układanki, z którą Real musi się zmierzyć w najbliższych tygodniach.