W Tychach tej zimy dzieje się naprawdę dużo, a wszystko wskazuje na to, że to jeszcze nie koniec. GKS ma już za sobą osiem transferów przychodzących, ale w klubie wciąż rozglądają się za kolejnymi wzmocnieniami. Tym razem na tapet wraca Wieczysta Kraków – z tego kierunku do zespołu Łukasza Piszczka może trafić Michał Trąbka.
Piszczek przebudowuje zespół po słabej jesieni
Łukasz Piszczek prowadzi GKS od połowy listopada i szybko przekonał się, że kadra wymaga gruntownej przebudowy. Runda jesienna zakończyła się dla tyszan miejscem w strefie spadkowej, więc klub nie miał wyjścia: potrzebne były szybkie ruchy i nowe twarze, które podniosą poziom rywalizacji w składzie.
Do tej pory do GKS-u dołączyli: Jakub Mądrzyk, Paweł Łysiak, Luís Silva, Igor Łasicki, Daniel Sandoval, Piotr Krawczyk, Bartłomiej Barański oraz Jacek Wuwer. Warto podkreślić, że dwóch zawodników przyszło już bezpośrednio z Wieczystej Kraków – Paweł Łysiak oraz Daniel Sandoval. Teraz możliwe jest, że ta „krakowska linia” będzie kontynuowana.
Kim jest Michał Trąbka i jaką rolę mógłby pełnić w Tychach?
Trąbka to 28-letni pomocnik kojarzony przede wszystkim z zadaniami defensywnymi. W przeciwieństwie do wcześniej ściągniętych graczy z Wieczystej, którzy są bardziej ofensywnie usposobieni, on funkcjonuje jako typowa „szóstka” – ma porządkować środek pola, odbierać, zabezpieczać przestrzeń i pomagać stoperom.
Jesienią w Wieczystej nie był jednak pierwszoplanową postacią w walce o najwyższe cele. W rundzie uzbierał 10 występów, co sugeruje, że jego rola w rotacji była ograniczona – a to często jest pierwszy sygnał, że zimą może dojść do zmiany otoczenia.
Przeszłość w Ekstraklasie i transfer za 350 tysięcy euro
Trąbka ma za sobą kilka klubów w Polsce, a jednym z głośniejszych momentów jego kariery był transfer ze Stali Mielec w styczniu 2024 roku, kiedy stał się bohaterem sprzedaży za 350 tysięcy euro. Wcześniej grał też m.in. w ŁKS-ie Łódź i Stali Stalowa Wola, a w Legii Warszawa występował na poziomie rezerw oraz w Centralnej Lidze Juniorów. Piłkarsko wywodzi się ze szkółki Górnika Zabrze.
Kontrakt do 2026 roku. Co to oznacza dla rozmów?
Umowa Trąbki z Wieczystą obowiązuje do 30 czerwca 2026 roku. To ważny detal, bo ewentualny transfer nie jest „na finiszu kontraktu”, tylko wymaga dogadania warunków między klubami. Jednocześnie można zakładać, że Wieczystej byłoby trudno odzyskać znaczącą część kwoty, którą wcześniej zapłacono za zawodnika, więc rozmowy mogą kręcić się wokół rozwiązań korzystnych dla wszystkich stron.
GKS sprowadził już kilku zawodników do gry ofensywnej i na pozycje „widoczne”, ale drużyna walcząca o utrzymanie często potrzebuje też kogoś, kto uporządkuje środek pola i zdejmie presję z obrony. Jeśli w Tychach uznają, że brakuje im typowej „szóstki” do zabezpieczania przestrzeni, Trąbka pasuje do takiego profilu.