Anders Rowe oficjalnie rozstał się ze Stalą Rzeszów, a sprawa ma nie tylko sportowe, lecz także finansowe tło. Komisja Orzekająca Ligi rozwiązała kontrakt Brytyjczyka z winy klubu, po czym zawodnik wrócił do Torunia i błyskawicznie został wypożyczony do Sparty Wrocław. W Rzeszowie przekonują jednak, że temat zaległego wynagrodzenia zostanie uregulowany, choć komisja oddaliła wniosek żużlowca w tej części.
KOL rozwiązała kontrakt Andersa Rowe
Decyzja zapadła 12 czerwca 2026 roku. Komisja Orzekająca Ligi rozwiązała kontrakt Rowe ze Stalą Rzeszów z winy klubu. To oznaczało zakończenie jego pobytu w rzeszowskim zespole i powrót do PRES Grupy Deweloperskiej Toruń, z której wcześniej trafił do Stali na wypożyczenie.
Sprawa szybko nabrała dalszego biegu, ponieważ Brytyjczyk nie pozostał długo w Toruniu. Od razu został wypożyczony do Betard Sparty Wrocław i ma znaleźć się w składzie tej drużyny już podczas najbliższego ligowego spotkania. Zawodnik został przewidziany pod numerem 16.
W tle zaległości i brak miejsca w składzie
Rowe złożył wniosek o rozwiązanie umowy z dwóch powodów. Pierwszym były zaległości finansowe, które według ustaleń miały wynosić około 90 tysięcy złotych. Drugim była sytuacja sportowa, ponieważ zawodnik chciał regularnie jeździć, a w Rzeszowie nie otrzymywał takiej szansy.
To właśnie potrzeba startów miała duże znaczenie dla dalszego przebiegu sprawy. Brytyjczyk szukał miejsca, w którym będzie mógł rozwijać się na torze, a Sparta Wrocław, zmagająca się z problemami kadrowymi, szybko skorzystała z tej możliwości.
Stal Rzeszów komentuje decyzję
Prezes Stali Rzeszów Katarzyna Marszałek podkreśliła, że klub nie chciał blokować rozwoju zawodnika. Z jej relacji wynika, że wszystkie strony były zainteresowane zakończeniem współpracy, ponieważ Rowe chciał odejść i otrzymać szansę jazdy gdzie indziej.
Jednocześnie zwróciła uwagę na ważny szczegół orzeczenia. KOL rozwiązała kontrakt, ale oddaliła wniosek zawodnika dotyczący wypłaty zaległego wynagrodzenia. Marszałek zapewniła jednak, że należne pieniądze zostaną wypłacone w całości.
Posiedzenie komisji z udziałem obu stron
Posiedzenie komisji odbyło się w czwartek. Uczestniczyła w nim prezes Stali, a obecny był również pełnomocnik zawodnika. Z wypowiedzi przedstawicielki rzeszowskiego klubu wynika, że celem wszystkich stron było znalezienie rozwiązania i zakończenie kontraktu.
Formalnie sprawa została więc rozstrzygnięta na korzyść zawodnika w zakresie rozwiązania umowy, ale nie w części dotyczącej natychmiastowego zasądzenia zaległości. To sprawia, że temat finansowy nadal będzie wymagał domknięcia między klubem a żużlowcem.
Sparta Wrocław korzysta z okazji
Dla Sparty Wrocław pozyskanie Rowe może być ważnym ruchem w trudnym momencie sezonu. Klub potrzebuje dodatkowych opcji kadrowych, a Brytyjczyk otrzyma szansę pokazania się w PGE Ekstralidze.
Jego obecność pod numerem 16 daje sztabowi większe pole manewru. Dla samego zawodnika to także okazja, by po okresie bez regularnych startów wrócić do rywalizacji i odbudować rytm meczowy.
Ważny tydzień dla Stali Rzeszów
Rozstanie z Rowe to niejedyny istotny temat w Rzeszowie. Przed klubem ważne dni związane z rozmowami sponsorskimi. Stal ma finalizować negocjacje z częścią partnerów, co może doprowadzić do pozyskania nowego sponsora tytularnego oraz nowych sponsorów głównych.
Dla rzeszowskiego klubu byłaby to bardzo ważna informacja w kontekście stabilizacji finansowej i dalszego funkcjonowania. Sprawa Rowe pokazuje jednak, że organizacyjnie Stal musi szybko uporządkować najważniejsze kwestie, aby uniknąć kolejnych napięć w środku sezonu.
Sprawdź aktualne kursy i obstawiaj w ETOTO z bonusem bez ryzyka.
PRZEJDŹ DO OFERTY