Korona Kielce wchodzi w decydującą fazę walki o ćwierćfinał Pucharu Polski, ale przygotowania do spotkania z Chojniczanką Chojnice komplikują problemy kadrowe. Trener Jacek Zieliński nie będzie mógł skorzystać z jednego ze swoich najważniejszych zawodników – Marcela Pięczka.
Wirus zatrzymał lidera defensywy
Nieobecność Pięczka nie wynika z urazu, lecz – jak na razie – z infekcji wirusowej, która wykluczy go z wyjazdu na środowy mecz 1/8 finału. To spore osłabienie, biorąc pod uwagę bieżący sezon obrońcy.
Pięczek, wyceniany na ponad 500 tysięcy euro, wyrósł w ostatnich miesiącach na jednego z kluczowych piłkarzy Korony. W domowej potyczce z Cracovią, mimo porażki, zaprezentował poziom, który eksperci zgodnie określili jako „mecz lidera”. Był najbardziej stabilnym i pewnym punktem formacji defensywnej.
Co więcej, w tym sezonie nie opuścił ani jednego spotkania, łącząc regularność z dobrą formą.
-
W Ekstraklasie zanotował dwie asysty,
-
w Pucharze Polski dołożył kolejną, przy trafieniu na 3:0 ze Zniczem Pruszków.
Szczęście w nieszczęściu? Powrót może być szybki
Z Kielc płyną jednak umiarkowanie pozytywne informacje. Pięczek powinien wrócić do składu już na najbliższy ligowy mecz – piątkowe (8 grudnia) starcie z Wisłą Płock, które zamknie rundę jesienną dla Korony. To oznacza, że absencja ma charakter krótkotrwały, a klub nie obawia się dłuższej przerwy w grze zawodnika.
W środku tygodnia kielczanie będą musieli poradzić sobie jeszcze bez swojego ofensywnego lidera. Dawid Błanik, jeden z najbardziej wartościowych zawodników zespołu, przechodzi rehabilitację po kontuzji kolana i ma wrócić do gry dopiero po przerwie zimowej. To spory problem, bo Błanik jesienią ciągnął grę zespołu w najbardziej newralgicznych momentach.
Historyczna szansa na trzeci ćwierćfinał z rzędu
Mimo osłabień Korona stoi przed możliwością kontynuowania bardzo dobrej passy w krajowym pucharze. Awans do ćwierćfinału PP po raz trzeci z kolei byłby najlepszym wynikiem klubu od ponad dekady.
Tym razem jednak „Złocisto-Krwiści” muszą zmierzyć się na wyjeździe z ambitną Chojniczanką, która w Chojnicach potrafi grać odważnie i bez kompleksów.
Chojniczanka Chojnice – Korona Kielce: Gdzie oglądać?
- 📅 czwartek, 4 grudnia
- ⏰ godz. 14:00
- 📺 TVP Sport oraz Sport.tvp.pl
Sprawdź aktualne kursy i obstawiaj w ETOTO z bonusem bez ryzyka.
PRZEJDŹ DO OFERTY