O godzinie 19:00 na Suzuki Arenie w Kielcach rozpocznie się ostatni w 2025 roku mecz Ekstraklasy dla Korony Kielce oraz Wisły Płock. Oba kluby należą do największych pozytywnych niespodzianek obecnych rozgrywek, a ich forma na przestrzeni ostatnich dwunastu miesięcy wzbudziła niemałe uznanie w lidze.
Choć zespół prowadzony przez Jacka Zielińskiego jesienią lekko spowolnił i zwyciężył tylko w jednym z pięciu ostatnich spotkań, to w szerszej perspektywie wciąż może mówić o dużym progresie. Korona jest bardzo blisko zakończenia roku jako drużyna, która zdobyła czwarty najlepszy bilans punktowy w całym 2025 roku. Jeszcze kilkanaście miesięcy temu kielczanie walczyli o utrzymanie, dziś realnie patrzą w kierunku górnej części tabeli, a nawet mogą po cichu marzyć o pucharach.
Wisła Płock walczy o fotel lidera
Wisła Płock, dowodzona przez Mariusza Misiurę, prezentuje w sezonie 2025/2026 kapitalną stabilność. „Nafciarze” nie tylko błyskawicznie odnaleźli się po awansie do Ekstraklasy, ale również mogą po poniedziałkowym meczu wskoczyć na pierwsze miejsce w tabeli. Wystarczy im do tego remis, ponieważ Górnik Zabrze ma na koncie dokładnie tyle samo punktów, ale gorszy bilans bramkowy.
Płocczanie są obecnie najlepiej broniącą drużyną ligi – pozwolili rywalom zdobyć zaledwie 11 goli. To wynik, który czyni z nich wzór defensywnej organizacji i klucz do sensacyjnego marszu na szczyt.
Kadrowe braki, ale bez dramatu
Sytuacja zdrowotna obu drużyn jest względnie stabilna. Korona musi radzić sobie bez trzech zawodników: Dawida Błanika, Marcela Pięczka oraz Stjepana Davidovicia. Cała trójka wróci do gry dopiero po zimowej przerwie.
Wisła również nie wyjdzie w pełnym składzie – jedynym nieobecnym pozostaje Jorge Jiménez. Poza tym Mariusz Misiura dysponuje optymalną kadrą.
Na murawie od pierwszej minuty zobaczymy natomiast Łukasza Sekulskiego, czyli zawodnika, który w lipcowym starciu tych drużyn zdobył dwa gole i przesądził o zwycięstwie Wisły 2:0. Korona z pewnością spróbuje zapobiec powtórce tego scenariusza.
Oficjalne składy na mecz Korona Kielce – Wisła Płock
- Korona Kielce (wyjściowy skład): Dziekoński – Smolarczyk, Soteriou, Resta – Popov, Remacle, Svetlin, Matuszewski, Długosz – Antonin, Niski
Ławka rezerwowych: Mamla, Nono, Nikołow, Strzeboński, Głowiński, Minuczyc, Ciszek, Rubezić, Kamiński, Zwoźny, Budnicki, Cebula
- Wisła Płock (wyjściowy skład): Leszczyński – Rogelj, Haglind-Sangré, Kamiński, Edmundsson – Lecoeuche, Kun, Pacheco, Nowak – Sekulski, Tavares
Ławka rezerwowych: Pruszkowski, Čustović, Kalandadze, Pomorski, Niarchos, Hiszpański, Djaló, Mijušković, Tomczyk, Zając, Salvador
Sędzia i pierwszy gwizdek
Spotkanie poprowadzi Sebastian Mucha. Początek zaplanowano punktualnie na 19:00, a kibice liczą, że oba zespoły pożegnają rok widowiskowym, ofensywnym starciem.