Olaf „Farrley” Kasprzyk i Mateusz „Mati MMA” Szczepaniak zmierzą się w sobotę, 7 listopada 2026 roku, podczas gali Prime MMA 19. Pojedynek zostanie rozegrany w formule łączącej boks i MMA. Kasprzyk ma za sobą zwycięstwa nad Rashidem Azzaievem i Sebastianem Idziakiem, natomiast Szczepaniak wcześniej pokonał Łukasza „Magicala Jr” Malankowskiego oraz triumfował w turnieju streamerów. Obaj potrafili już kończyć walki przed czasem, ale różnią się doświadczeniem i ostatnią aktywnością. Który z nich lepiej odnajdzie się w nietypowej formule?
Olaf Kasprzyk i Mateusz Szczepaniak należą do zawodników, którzy zdobyli rozpoznawalność dzięki występom na galach Prime MMA. „Farrley” w ostatnich miesiącach regularnie pojawiał się w klatce, natomiast „Mati MMA” ma za sobą dłuższą przerwę od rywalizacji. Szczepaniak dysponuje jednak doświadczeniem z treningów mieszanych sztuk walki, co może okazać się szczególnie ważne podczas sobotniego pojedynku.
Kto wygrał walkę Olaf „Farrley” Kasprzyk – Mateusz „Mati MMA” Szczepaniak?
Olaf Kasprzyk ma za sobą kilka występów na galach Prime MMA. Jednym z jego najważniejszych zwycięstw było starcie z Rashidem „Bratem Araba” Azzaievem podczas Prime Short MMA 3, które odbyło się 7 marca 2026 roku. Pojedynek miał dynamiczny przebieg, a zawodnicy rywalizowali zarówno w stójce, jak i parterze. Farrley zdołał zakończyć walkę nokautem, odnosząc zwycięstwo nad bardziej rozpoznawalnym przeciwnikiem.
W sierpniu 2026 roku Kasprzyk wystąpił na gali Prime MMA 18 w Koszalinie. Wziął wówczas udział w pojedynkach bokserskich, mierząc się między innymi z Michałem „Niklą” Niklińskim oraz Sebastianem „Fredziem” Idziakiem. Pierwsze starcie zakończyło się jego porażką jednogłośną decyzją sędziów. W drugim zdołał jednak zwyciężyć po niejednogłośnej decyzji, pokazując, że potrafi wrócić do rywalizacji po niepowodzeniu.
Dotychczasowe występy Farrleya pokazują, że chętnie podejmuje ofensywne działania i próbuje wywierać presję na przeciwnikach. Potrafi również korzystać z okazji do zakończenia walki przed czasem, co udowodnił w starciu z Azzaievem. Nie jest jednak zawodnikiem niepokonanym, a sierpniowa porażka z Niklą pokazała, że może mieć problemy z rywalami skutecznie kontrolującymi przebieg pojedynku.
Mateusz Szczepaniak ma inne doświadczenie. „Mati MMA” zdobył rozpoznawalność dzięki występom w internecie, ale od dłuższego czasu zajmuje się również treningami sportów walki. Jego pierwszym ważnym występem w Prime MMA był pojedynek z Łukaszem „Magicalem Jr” Malankowskim podczas dziewiątej gali organizacji, która odbyła się 3 sierpnia 2024 roku. Szczepaniak wygrał wówczas przez nokaut w trzeciej rundzie.
Walka z Magicalem Juniorem pokazała kilka mocnych stron Szczepaniaka. Od początku starał się kontrolować dystans i regularnie atakował nogę wykroczną przeciwnika. W kolejnych rundach jego przewaga stawała się coraz wyraźniejsza, a w ostatniej odsłonie trafił rywala wysokim kopnięciem. Malankowski był liczony, a po wznowieniu pojedynku przyjął kolejne uderzenia, które zakończyły rywalizację.
Kolejnym sukcesem Matiego MMA był udział w turnieju streamerów podczas Prime MMA 13 w lipcu 2025 roku. Szczepaniak stworzył duet z Wiktorem Świdrem, a zawodnicy najpierw pokonali Mezo i Piekosza. W finale zmierzyli się z Czeszczem i Dużym Tommym, odnosząc kolejne zwycięstwo przed czasem. Tym samym wygrali cały turniej, choć jego nietypowa formuła utrudnia bezpośrednie porównywanie tych występów z klasycznymi pojedynkami jeden na jednego.
Przed Prime MMA 19 istotna może być różnica w ostatniej aktywności. Kasprzyk walczył jeszcze w sierpniu 2026 roku, natomiast Szczepaniak nie występował oficjalnie od lipca 2025 roku. Oznacza to, że „Farrley” ma świeższe doświadczenie z rywalizacji przed publicznością. Z drugiej strony „Mati MMA” pokazał już dobrą kontrolę dystansu, skuteczne kopnięcia oraz umiejętność zachowania spokoju podczas pojedynku.
Duże znaczenie będzie miała także formuła łącząca boks i MMA. Jeśli podczas starcia dopuszczone zostaną elementy parterowe, Szczepaniak będzie mógł wykorzystać doświadczenie zdobyte podczas treningów mieszanych sztuk walki. Kasprzyk również pokazał już, że potrafi rywalizować poza samą stójką, dlatego nie można zakładać jego bezradności w takich sytuacjach. Szczegółowe zasady przechodzenia między formułami mogą jednak istotnie wpłynąć na przebieg pojedynku.
Przed sobotnią walką trudno wskazać zdecydowanego faworyta. Farrley ma po swojej stronie większą aktywność w ostatnich miesiącach i doświadczenie z kilku różnych pojedynków. Szczepaniak dysponuje natomiast argumentami technicznymi, szczególnie w zakresie kopnięć i przygotowania do MMA. O końcowym rezultacie może zdecydować to, który zawodnik skuteczniej wykorzysta swoje mocne strony i lepiej dostosuje się do zasad starcia.
Gdzie i kiedy odbędzie się walka Olaf „Farrley” Kasprzyk – Mateusz „Mati MMA” Szczepaniak?
Walka Olafa Kasprzyka z Mateuszem Szczepaniakiem odbędzie się w sobotę, 7 listopada 2026 roku, podczas gali Prime MMA 19. Wydarzenie zostanie zorganizowane w 3MK Arenie Ostrów w Ostrowie Wielkopolskim. Początek gali zaplanowano na godzinę 20:00, natomiast dokładny moment rozpoczęcia pojedynku będzie zależał od przebiegu wcześniejszych walk.
Starcie zostanie rozegrane w formule łączącej boks i MMA. Dla Kasprzyka będzie to kolejny występ w organizacji, natomiast Szczepaniak powróci do rywalizacji po kilkunastomiesięcznej przerwie. Obaj zawodnicy po raz pierwszy zmierzą się ze sobą w oficjalnym pojedynku.
Bonus + gra bez podatku!
Zarejestruj się z kodem i odbierz pakiet powitalny oraz aż 60 dni gry bez podatku! Czeka na Ciebie nawet 500 złotych w bonusach i darmowych zakładach.
W ETOTO gramy kupony bez 12% podatku. Załóż konto już dziś!

Wynik walki Olaf „Farrley” Kasprzyk – Mateusz „Mati MMA” Szczepaniak
Olaf „Farrley” Kasprzyk pokonał Mateusza „Matiego MMA” Szczepaniaka przez techniczny nokaut w drugiej rundzie podczas gali Prime MMA 19. Pojedynek zakończył się w kontrowersyjnych okolicznościach, ponieważ Szczepaniak nie był w stanie kontynuować walki po serii mocnych uderzeń łokciami. Początkowo pojawiły się podejrzenia, że Kasprzyk zostanie zdyskwalifikowany za nieprzepisowe ciosy w tył głowy. Ostatecznie sędziowie uznali jednak wszystkie uderzenia za zgodne z zasadami i przyznali zwycięstwo Farrleyowi.
Początek walki należał do Mateusza Szczepaniaka, który od pierwszych minut skutecznie wykorzystywał przewagę zasięgu. Mati MMA trafiał przeciwnika mocnymi uderzeniami, a kilka z nich dosięgło szczęki Kasprzyka. Farrley próbował odpowiadać, ale miał wyraźne problemy ze skracaniem dystansu. W pewnym momencie Szczepaniak trafił na tyle mocno, że jego rywal był liczony. Pierwsza runda zakończyła się przewagą Matiego MMA, który sprawiał wrażenie zawodnika bliższego zwycięstwa.
W drugiej odsłonie Szczepaniak nadal szukał okazji do zadawania mocnych ciosów. Trafił rywala lewą ręką, a Kasprzyk wciąż miał problemy z przedostaniem się przez jego zasięg. Sytuacja zmieniła się jednak, gdy Farrley zdołał sprowadzić przeciwnika do parteru. Tam rozpoczął serię mocnych uderzeń łokciami, które okazały się decydujące dla dalszego przebiegu pojedynku.
Po powrocie do formuły bokserskiej Mati MMA nie był w stanie podnieść się i kontynuować rywalizacji. Walka została zakończona, ale początkowo nie było jasne, kto zostanie ogłoszony zwycięzcą. Pojawiły się podejrzenia, że Kasprzyk zadawał nieprzepisowe łokcie w tył głowy, co mogło oznaczać jego dyskwalifikację. Na oficjalne rozstrzygnięcie trzeba było jeszcze poczekać.
Ostatecznie sędziowie uznali, że wszystkie uderzenia Farrleya były przepisowe. Tym samym Olaf Kasprzyk został ogłoszony zwycięzcą przez techniczny nokaut w drugiej rundzie. Dla Mateusza Szczepaniaka było to wyjątkowo niekorzystne rozstrzygnięcie, ponieważ przez znaczną część pojedynku skutecznie wykorzystywał przewagę w stójce i doprowadził nawet do liczenia rywala.
Farrley zdołał jednak odwrócić losy walki jednym skutecznym fragmentem w parterze. Mimo trudnej pierwszej rundy i problemów z zasięgiem przeciwnika zakończył pojedynek przed czasem. Jego zwycięstwo na Prime MMA 19 pozostawiło sporo emocji ze względu na początkowe wątpliwości dotyczące legalności decydujących uderzeń.
ięciu.
Sprawdź aktualne kursy i obstawiaj w ETOTO z bonusem bez ryzyka.
PRZEJDŹ DO OFERTY